Latami stała pod oknem, "nie zwracała niczyjej uwagi". Naukowcy: to dzieło Wita Stwosza

Według naukowców autorem rzeźby jest Wit Stwosz
Rzeźba została znaleziona w opactwie cystersów w Mogile
Źródło: Google Earth
Niewielka, mocno zniszczona rzeźba od lat ozdabiała zakrystię kościoła cystersów w Mogile (Małopolska). Naukowcy dokładnie jej się przyjrzeli i są przekonani, że to dzieło Wita Stwosza.

Figura ma nieco ponad pół metra. Jak relacjonują autorzy artykułu opublikowanego w "Biuletynie Historii Sztuki" stała na tle okna. Widziana pod światło nie wzbudzała większego zainteresowania.

Teraz jednak pod lupę wzięli ją dr hab. Dobrosława Horzela i prof. Marek Walczak z Instytutu Historii Sztuki Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jak tłumaczą, mogilska rzeźba jest szczególnie bliska wykonanym przez mistrza przed 1496 rokiem figurom Ukrzyżowanego w Kościele Mariackim oraz krucyfiksom w Iwanowicach i w J. Getty Museum w Los Angeles.

"Dzieło to – silnie przerzeźbione i z uzupełnionymi ramionami – odznacza się cechami stylowymi (smukłość i wyprężenie ciała, siatka żył na niektórych częściach ciała, młodzieńczy typ twarzy zmarszczonej w grymasie bólu, a przede wszystkim wirtuozerskie opracowanie szczegółów anatomicznych), które prowadzą autorów do wniosku, że wyszło ono spod dłuta Wita Stwosza pod koniec jego pobytu w Krakowie" - piszą naukowcy w "Biuletynie".

Według naukowców autorem rzeźby jest Wit Stwosz
Według naukowców autorem rzeźby jest Wit Stwosz
Źródło: Uniwersytet Jagielloński

Drobne dzieła mistrza

Z dr. hab. Horzelą i prof. Walczakiem współpracuje też konserwatorka Ewelina Gruszczyńska, która zbadała stan figury. Próbki śladowo zachowanych gruntów i pigmentów oraz drewna zostały wysłane do badań laboratoryjnych.

"Badania wykazały, że krucyfiks należy do licznej grupy niewielkich figur wyrzeźbionych w wymagającym dużych umiejętności, twardym drewnie gruszy. Jest to jedyna znana w Małopolsce rzeźba późnogotycka wykonana w tym materiale, uchodzącym za wybierany przez mistrzów tworzących z myślą o elitarnej grupie kolekcjonerów, potrafiących docenić konieczny do jego obróbki kunszt" - czytamy w komunikacie opublikowanym przez Uniwersytet Jagielloński. Dla naukowców wszystkie te poszlaki składają się w jasny trop: Wit Stwosz mieszkając w Krakowie wykonywał drobne "kolekcjonerskie" rzeźby, z wirtuozerią taką, jaka towarzyszyła tworzeniu Ołtarza Mariackiego.

Zbierają środki na konserwację

Uczelnia podkreśla, że studia nad rzeźbą były możliwe dzięki programowi Inicjatywa Doskonałości - Uniwersytet Jagielloński. "Niezbędną, naukową dokumentację fotograficzną wszystkich krucyfiksów Wita Stwosza w Krakowie i Norymberdze przeprowadził dr Daniel Podosek z pracowni fotograficznej IHS UJ" - podaje.

Dzieło zostało już wpisane do rejestru zabytków, po pozyskaniu środków zostanie poddane konserwacji.

OGLĄDAJ: Pierwsza taka misja od 53 lat. Oglądaj TVN24
Artemis II mission launch at Kennedy Space Center

Pierwsza taka misja od 53 lat. Oglądaj TVN24
WYDANIE SPECJALNE

Artemis II mission launch at Kennedy Space Center
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: