Góral z USA zabudowuje polanę u stóp Tatr. "Jedna wielka samowola"

Cztery budynki powstają na skraju polany Biały Potok w Witowie
Góral z USA zabudowuje polanę u stóp Tatr. "Jedna wielka samowola"
Źródło wideo: Bartłomiej Plewnia, tvn24.pl
Źródło zdj. gł.: Bartłomiej Plewnia, tvn24.pl
Mimo nakazu wstrzymania prac robota wre. Góral mieszkający w USA buduje na polanie Biały Potok w Witowie cztery domki letniskowe. - Wszystkie bez pozwoleń na budowę - informuje nadzór budowlany. - Cała ta polana to jest jedna wielka samowola, wszyściutko nielegalnie pobudowane - mówią nam spotkani na budowie robotnicy. Z inwestorem nie sposób się skontaktować.
Artykuł dostępny w subskrypcji

- My tu wszyscy budujemy legalnie. Zdobywamy pozwolenia, wszystko robimy zgodnie z prawem, czasem mamy z tym problemy. Kontrolują nas, każdy błąd wytkną. A niedaleko ktoś bez żadnych pozwoleń stawia sobie kilka domów. To skandal – słyszymy od jednego z przedsiębiorców w Witowie niedaleko Kościeliska na Podhalu.

Budowa domków trwa mimo nakazu wstrzymania prac
Budowa domków trwa mimo nakazu wstrzymania prac
Źródło zdjęcia: Bartłomiej Plewnia, tvn24.pl

Samowola u stóp Tatr

Każdy kolejny z czterech domków budowanych przy trasie do Doliny Chochołowskiej wchodzi coraz głębiej w historyczną polanę Biały Potok, leżącą u wylotu Doliny Lejowej. Kompleks wygląda jak klin wbity między dwoma częściami tego urokliwego zakątka, z którego rozpościera się widok na łańcuch Tatr Zachodnich i Magurę Witowską.

Nieopodal przebiega granica Tatrzańskiego Parku Narodowego, a część polany jest obszarem Natura 2000. Ustanawiając tę formę ochrony, urzędnicy docenili urokliwe górskie łąki, bory świerkowe, torfowiska i murawy.

Pozostało 86% artykułu
Czytaj także: