- My tu wszyscy budujemy legalnie. Zdobywamy pozwolenia, wszystko robimy zgodnie z prawem, czasem mamy z tym problemy. Kontrolują nas, każdy błąd wytkną. A niedaleko ktoś bez żadnych pozwoleń stawia sobie kilka domów. To skandal – słyszymy od jednego z przedsiębiorców w Witowie niedaleko Kościeliska na Podhalu.
Samowola u stóp Tatr
Każdy kolejny z czterech domków budowanych przy trasie do Doliny Chochołowskiej wchodzi coraz głębiej w historyczną polanę Biały Potok, leżącą u wylotu Doliny Lejowej. Kompleks wygląda jak klin wbity między dwoma częściami tego urokliwego zakątka, z którego rozpościera się widok na łańcuch Tatr Zachodnich i Magurę Witowską.
Nieopodal przebiega granica Tatrzańskiego Parku Narodowego, a część polany jest obszarem Natura 2000. Ustanawiając tę formę ochrony, urzędnicy docenili urokliwe górskie łąki, bory świerkowe, torfowiska i murawy.