Łukasz Gibała obiecywał w kampanii, że przeprowadzi "weryfikację wszystkich osób zatrudnionych w ciągu ostatnich dwóch lat w urzędzie i miejskich spółkach". Miał wytropić i zwalniać tych, którzy dostali pracę wyłącznie dzięki legitymacji partyjnej. Jednocześnie zapewniał, że ci, którzy pracę zdobyli dzięki kwalifikacjom, nie muszą obawiać się utraty stanowiska.
Pozostało 93% artykułu