W niedzielę dwóch mężczyzn zostało postrzelonych w Bukownie w powiecie olkuskim.
Do zdarzenia doszło około godz. 17 przy lasku znajdującym się w Bukownie. Znaleziono tam 36-letniego mieszkańca tego miasta z raną postrzałową nogi, a kilka minut później 44-latka postrzelonego w rękę. - Obydwaj zostali zabrani do szpitala, z tym że 44-latek został przetransportowany śmigłowcem, ponieważ w wyniku postrzelenia stracił sporo krwi, a jego stan wciąż jest zagrażający życiu - przekazał aspirant Bartosz Izdebski z zespołu prasowego małopolskiej policji.
Po krótkiej obławie policja zatrzymała domniemanego sprawcę.
"Policjanci z Komisariatu Policji w Bukownie zatrzymali 52-letniego mężczyznę podejrzewanego o postrzelenie dwóch mężczyzn, do którego doszło dzisiaj wieczorem na terenie gminy Bukowno. (...) Obecnie jest bezpiecznie, a prowadzone wcześniej działania poszukiwawcze zostały zakończone" - przekazano w niedzielę wieczorem na Facebooku.
Zauważyli go dopiero, jak strzelał
Wcześniej policja wystosowała apel, aby w związku z prowadzonymi intensywnymi działaniami mieszkańcy zachowali szczególną ostrożność i pozostali w domach do czasu zakończenia działań. W akcji brali udział m.in. policyjni kontrterroryści.
Lżej ranny mężczyzna zeznał, że nie znali napastnika, zauważyli go dopiero, jak strzelał do nich z lasu. Śledczy biorą jednak pod uwagę różne możliwe okoliczności tego zdarzenia. Zatrzymany 52-letni mężczyzna to także mieszkaniec Bukowna. Przyznał się do postrzelenia dwóch mężczyzn. Według nieoficjalnych informacji strzały padły z broni czarnoprochowej, a powodem strzelaniny mogła być sprzeczka między mężczyznami.
Pierwszą informację o wydarzeniu otrzymaliśmy na Kontakt24.