TVN24 | Katowice

"Strzelali w kierunku policjantów". Poddali się, gdy ci odpowiedzieli ogniem. Osiem osób zatrzymanych

TVN24 | Katowice

Autor:
mag/gp
Źródło:
TVN 24 Katowice/PAP
Strzelanina w ZabrzuTVN24
wideo 2/3
TVN24Strzelanina w Zabrzu

Zaczęło się od bójki. Ktoś zawiadomił policję, że słyszał strzały i widział ludzi z pałkami. - Gdy policjanci dotarli na miejsce, oddano strzały także w ich stronę. Choć krzyczeli "policja", nadal padały strzały. Zatrzymano osiem osób.

Po pierwszej w nocy dyżurny policji w Zabrzu otrzymał zgłoszenie o bójce między kilkoma osobami, do której miało dojść przy ulicy Ireny Kosmowskiej. Zawiadamiający relacjonował, że słyszał strzały, a bijące się osoby mają przy sobie pałki. Na miejsce wysłano policyjnych wywiadowców.

- Kiedy już dojechali na miejsce, z budynku handlowego, który tam się znajduje, w ich kierunku padły strzały - opisuje Sebastian Bijok, rzecznik zabrzańskiej policji. Z relacji policjantów wynika, że głośno krzyczeli "policja". - Mimo to znajdujący się w budynku handlowym napastnicy nadal strzelali. 

Bijok: Policjanci odpowiedzieli ogniem w stronę tego budynku.

Strzelanina w ZabrzuTVN24

OGLĄDAJ TVN24 NA ŻYWO W TVN24 GO >>>

Poddali się, ośmioro zatrzymanych

Po zakończeniu wymiany ognia do dyżurnego policji zadzwonił telefon. - Była to osoba, która znajdowała się wewnątrz tego budynku handlowego. Powiedziała, że nikomu nic się nie stało i nie są ranni i nie potrzebują pomocy. Chcą się poddać, ale nie wiedzieli, jak mają to zrobić i jak bezpiecznie opuścić ten budynek - mówi Bijok.

Strzelanina w ZabrzuTVN24

Dyżurny poinstruował rozmówcę, że mają zostawić w budynku wszystkie niebezpieczne przedmioty, które mają przy sobie i pojedynczo wychodzić z budynku.

Nikt nie został ranny. Policjanci zatrzymali łącznie osiem osób – sześciu mężczyzn i dwie kobiety. Wszyscy byli pijani, pobrano od nich próbki krwi w celu stwierdzenia, czy nie znajdowali się pod wpływem środków odurzających.

Jak mówi Bijok, podczas przeszukania znaleziono maczety i pałki teleskopowe. - Był tam też przedmiot, który przypominał broń palną, zostanie on poddany ekspertyzie - dodaje policjant.

Czynności procesowe trwają, postępowanie nadzoruje prokuratora. Nie jest jeszcze jasne, jakie było tło zajścia i jakie są powiązania pomiędzy zatrzymanymi. Jak powiedział Bijok, część spośród zatrzymanych osób już wcześniej wchodziła w konflikt z prawem – była notowana za przestępstwa przeciwko mieniu, także z użyciem przemocy.

Przesłuchania w czwartek i piątek

Szef Prokuratury Rejonowej w Zabrzu Wojciech Czapczyński powiedział w czwartek po południu, że śledczy na razie ustalają przebieg całego zdarzenia – jeszcze nie zostały przesłuchane osoby zatrzymane przez policję.

Jak podkreślił, śledczy potrzebują czasu na przeprowadzenie wielu zaplanowanych czynności. Nie wiadomo jeszcze, kto z ośmiorga zatrzymanych usłyszy zarzuty i jak zostaną one sformułowane. Czynności te będą prowadzone w czwartek i w piątek. Informacji na temat poczynionych ustaleń prokuratura udzieli przypuszczalnie dopiero w poniedziałek rano – dodał prok. Czapczyński.

Prokuratura nie zdradza na razie, pod jakim kątem jest prowadzone śledztwo. - To nie ma większego znaczenia. Sprawa została zarejestrowana w prokuraturze i jest nadzorowana już od nocy - wskazał prokurator.

Strzelanina w ZabrzuTVN24
Google Maps

Autor:mag/gp

Źródło: TVN 24 Katowice/PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN24