Podrasowany "maluch" wyruszył do Toma Hanksa

"Maluch" dla Hanksa odpalił
Maluch wyrusza do Los Angeles
Źródło wideo: TVN 24 Katowice
Źródło zdj. gł.: TVN 24 Katowice
Rocznik 74, skóra imitująca skaj, biała karoseria, jak po zejściu z taśmy. Monika Jaskólska kupiła go dla Toma Hanksa w Suwałkach, ale wyprodukowany został w Bielsku-Białej i stąd w poniedziałek wyjechał do Los Angeles.

Akcja trwała rok.

Zaczęło się od tego zdjęcia:

Tom Hanks
Tom Hanks
Źródło zdjęcia: facebook

W październiku 2016 roku Tom Hanks pozował z fiatem 126p, zdjęcie trafiło do sieci i biło rekordy popularności. Zobaczyła je również Monika Jaskólska z Bielska-Białej, rodzinnego miasta "malucha". I wpadła na pomysł, żeby sprezentować aktorowi, miłośnikowi motoryzacji, takie auto.

Musiał być wyprodukowany najpóźniej w 1975 roku, bo inaczej stałby u Hanksa w garażu. Dopiero samochody z tego roku traktowane są USA jako zabytek i można się nimi poruszać po drogach.

Dużego wyboru nie było - pierwsze "maluchy" datowane są na 1973 rok.

Fiat 126p dla Toma Hanksa, rocznik 74, cena 8,5 tys. zł
Fiat 126p dla Toma Hanksa, rocznik 74, cena 8,5 tys. zł
Źródło zdjęcia: | Monika Jaskólska

Jaskólska znalazła auto z 1974 roku w Suwałkach. Kosztował 8,5 tys. zł. Mało, jak na ten rocznik. - "Chodzą" po 20 tysięcy złotych i więcej. Profesjonalne odrestaurowanie to kwota ponad 30 tysięcy. Bo te najstarsze roczniki można policzyć na palcach rąk. Są odrestaurowane i zostają w rodzinie na zawsze. Albo stoją zapomniane w garażu, zaniedbane - mówiła nam Jaskólska.

Suwalski miał tylko nadżarte progi i był seledynowy. Przeszedł generalny remont w warsztacie w Bielsku.

"Maluch" dla Hanska został wyremontowany w bielskim warsztacie
"Maluch" dla Hanska został wyremontowany w bielskim warsztacie
Źródło zdjęcia: | TVN 24 Katowice

Legendarny skaj w środku imituje skóra. Karoseria jest biała, jak Bielsko z nazwy. Jaskólska doszukała się w papierach samochodu, że był biały, gdy schodził z taśmy i zszedł z tej taśmy w tym mieście.

- Zatoczył koło - mówi Jaskólska.

Przejechał przez całą Polskę tam i z powrotem, a dzisiaj rozpoczął podróż przez ocean. Najpierw pojedzie na Lotnisko Chopina w Warszawie, gdzie będzie można go oglądać w ogólnodostępnej hali odlotów w strefie check-in Polskich Linii Lotniczych LOT aż do czwartku.

"Maluch" dla Hanksa promować będzie akcję pomocy dla Szpitala Pediatrycznego w Bielsku-Białej "Nie wypada nie pomagać", która od początku była drugim głównym celem Jaskólskiej.

Ostatni etap podróży fiata na pokładzie Boeinga 787 Dreamliner z Warszawy do Los Angeles przewidziany jest na 27 listopada.

Hanks nie może się doczekać, kiedy przejedzie się tym "polskim, wspaniałym komunistycznym fiatem".

Autor: mag / Źródło: TVN 24 Katowice

Czytaj także: