TVN24 | Katowice

Przed szkołą zaatakował nożem przypadkową 12-latkę. Zbadają go biegli psychiatrzy

TVN24 | Katowice

Autor:
mag/gp
Źródło:
TVN24 Katowice, PAP
Mężczyzna odpowie za usiłowanie zabójstwa (materiał z 07.05.2022)
Mężczyzna odpowie za usiłowanie zabójstwa (materiał z 07.05.2022)TVN24
wideo 2/4
TVN24Mężczyzna odpowie za usiłowanie zabójstwa

12-latka była przypadkową ofiarą. Wychodziła ze szkoły w Bielsku-Białej, naprzeciw bloku, w którym mieszka podejrzany o atak 41-latek. Dźgnął ją nożem w brzuch, klatkę piersiową i nogi. Czy w chwili dokonania czynu napastnik miał zdolność rozumienia i kierowania swoim postępowaniem? Ocenią to teraz biegli psychiatrzy.

Jak poinformowała Agnieszka Michulec, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Bielsku-Białej, w środę zapadła decyzja o powołaniu biegłych psychiatrów, którzy mają stwierdzić, czy podejrzany o napaść na 12-letnią dziewczynkę 41-letni mężczyzna był w tamtej chwili poczytalny.

41-latek przebywa w oddziale psychiatrycznym zakładu karnego we Wrocławiu, dlatego przebadają go biegli z tego miasta. - Oni rozstrzygną, czy w chwili dokonania czynu podejrzany miał zdolność rozumienia i kierowania swoim postępowaniem – powiedziała Michulec.

Przesłuchanych będzie pięcioro dzieci, które widziały atak

Biegli mają wydać opinię w oparciu o jednorazowe badanie psychiatryczne oraz akta sprawy. Michulec przekazała, że materiał dowodowy jest już zebrany.

- Jeśli w oparciu o to biegli nie będą w stanie wydać opinii, wówczas zasięgnięta zostanie opinia psychologa. Jeśli także wtedy pojawią się wątpliwości, wówczas - na wniosek prokuratury - sąd może zarządzić obserwację psychiatryczną podejrzanego – wyjaśniła Agnieszka Michulec.

Zdaniem rzecznik opinia psychiatrów ma kluczowe znaczenie w sprawie. - Będzie wskazywała dalsze kierunki postępowania. Będzie oceniana kwestia winy i odpowiedzialności – powiedziała.

W sprawie przesłuchano już większość świadków. W najbliższych dniach wysłuchanych zostanie jeszcze pięcioro dzieci, które widziały atak.

Pan Andrzej, taksówkarz, zasłonił dziewczynkę własnym ciałem

Do zdarzenia doszło 5 maja przed Szkołą Podstawową nr 22 przy ulicy Grota-Roweckiego w centrum Bielska-Białej. 12-letnia dziewczynka wyszła ze szkoły. Mężczyzna zadał jej kilka ciosów nożem.

W obronie dziewczynki stanął pan Andrzej, taksówkarz. - Ryzykując swoim własnym życiem, ruszył 12-latce z pomocą. Odepchnął napastnika od jego ofiary i zasłonił własnym ciałem - opisywali bielscy policjanci, składając podziękowania panu Andrzejowi, który chciał pozostać anonimowy.

Napastnik zbiegł, jednak już chwilę później został zatrzymany przez policję.

Mieszka w bloku naprzeciw szkoły, ofiara była mu osobą nieznaną

12-latka z obrażeniami zagrażającymi życiu trafiła najpierw do szpitala pediatrycznego w Bielsku-Białej, a potem przetransportowano ją śmigłowcem do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka. Miała rany brzucha, klatki piersiowej i nogi. Przeszła operację ratującą życie. Lekarze następnego dnia określili jej stan jako ciężki, ale stabilny. Dziecko opuściło już szpital.

41-letni napastnik mieszkał w bloku naprzeciwko szkoły. Według nieoficjalnych informacji PAP leczył się na schizofrenię; miał przyjmować leki.

6 maja prokuratorzy ogłosili mu zarzut usiłowania zabójstwa ze skutkiem w postaci spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu.

- Podejrzany złożył wyjaśnienia. Przyznał się. Ofiara była osobą nieznaną mu, przypadkową. Motyw jest niewytłumaczalny. Ogólnie rzecz biorąc, ma związek z przebiegiem jego choroby – informowała prokurator Michulec.

7 maja Sąd Rejonowy w Bielsku-Białej tymczasowo aresztował 41-latka na trzy miesiące. Posiedzenie odbyło się w Bielskim Centrum Psychiatrii, gdzie podejrzany został przewieziony krótko po zatrzymaniu. Rzecznik bielskiego sądu okręgowego sędzia Jarosław Sablik mówił wówczas, że w uzasadnieniu wskazano między innymi na wysoką karę, która grozi napastnikowi, a także obawę popełnienia podobnego czynu w przyszłości. 41-latek trafił do Wrocławia, gdzie znajduje się placówka z oddziałem psychiatrycznym.

Zaślepka materiału TVN24GO
TVN24 na żywo - oglądaj w TVN24 GO
Materiał jest częścią serwisu TVN24 GO

Autor:mag/gp

Źródło: TVN24 Katowice, PAP

Źródło zdjęcia głównego: Bartłomiej Sidorczuk

Pozostałe wiadomości