Czarno na białym

Lanie wody

Oczko wodne przy każdym domu i wsparcie dla tych, którzy zdecydują się na zbieranie deszczówki. To miał być lokalny sposób na globalny problemem – suszę. Skończyło się na wielkich słowach. Za nimi, niestety, nie popłynęła rzeka pieniędzy, a jedynie strumyk, który już dawno wysechł. Promowany przez Andrzeja Dudę program "Moja Woda" ogłoszono na lata 2020–2024. Jednak w rzeczywistości wnioski przyjmowano tylko w pierwszych dwóch latach i to przez zaledwie kilka miesięcy. W tym roku już nie. Tymczasem wielu ludzi, licząc na dotację, zainwestowało w przydomowe instalacje zbierania wody. Teraz czują się oszukani. Reporter "Czarno na białym" Rafał Stangreciak szukał odpowiedzi na pytanie, co stało się ze szczytną ideą promowaną przez prezydenta i pieniędzmi za złożone wnioski.