Czarno na białym

Operacja "Śluza" - zemsta Łukaszenki

Przerzut migrantów przez białoruską granicę to akcja KGB, która zaczęła się 10 lat temu - mówi Aleksandr Azarow, były pracownik ministerstwa spraw wewnętrznych Białorusi. Był on szefem jednego z wydziałów, który zajmował się między innymi nielegalną emigracją. Jego zdaniem zarówno wtedy jak i dziś celem operacji o kryptonimie "Śluza" był rewanż za sankcje jakie Unia Europejska wprowadzała wobec białoruskiego reżimu. Azarow w rozmowie z reporterem "Czarno na białym" Piotrem Świerczkiem opisuje mechanizm przerzutu migrantów z Iraku, Algierii czy Turcji na Białoruś i osobiste korzyści jakie czerpie z tego prezydent Łukaszenka. - Wszystkie wycieczki sprzedawane są de facto przez administrację prezydenta, a wszystkie pieniądze zbierane są przez specjalny fundusz przy prezydencie. Gdzie trafiają, tego nikt nie wie – mówi działacz opozycyjnej organizacji BYPOL, zajmującej się ujawnianiem przestępstw popełnianych przez pracowników reżimu.

 

W TVN24 GO dostępny jest również reportaż Piotra Świerczka "Akcja i reakcja"