W ścianie piwnicy zauważył szczelinę. Okazało się, że prowadzi do podziemnego miasta

Źródło:
BBC, ktb.gov.tr
Balonem po Kapadocji. "Warto to zrobić z wyprzedzeniem"
Balonem po Kapadocji. "Warto to zrobić z wyprzedzeniem"TVN24 BiS
wideo 2/5
Balonem po Kapadocji. "Warto to zrobić z wyprzedzeniem"TVN24 BiS

Położone w tureckiej Kapadocji Derinkuyu to jedno z największych na świecie podziemnych miast. Zbudowano je kilka wieków przed naszą erą, lokalnej ludności służyło jeszcze w XX wieku za schron. Później zostało całkowicie opuszczone i zapomniane. Odkryto je na nowo, gdy miejscowemu rolnikowi zaczęły ginąć kurczęta.

Według wersji, którą dziennikarzom BBC przedstawił lokalny przewodnik, podziemne miasto odkryto dzięki kurczętom. W 1963 roku, podczas remontu swojego domu, jeden z okolicznych mieszkańców miał zorientować się, że ginie mu drób. Badając sprawę tajemniczych zniknięć, Turek odkrył w jednej ze ścian piwnicy szczelinę, która powstała podczas remontu. Uznał, że to właśnie tam bezpowrotnie przepadały kurczęta.

Pierwsze z setek znalezionych przejść

Mężczyzna przebił się przez ścianę i odkrył znajdujący się za nią ciemny korytarz. Jak wyjaśnia BBC, było to pierwsze z ponad 600 znalezionych później przejść, prowadzących do podziemnego miasta Derinkuyu. Po tym, jak właściciel znikających kurczaków zgłosił sprawę lokalnym władzom, na miejscu odkrycia szybko rozpoczęto prace wykopaliskowe.

W ich trakcie odkryto wielopoziomową podziemną sieć, do której należały pomieszczenia mieszkalne, magazyny żywności, obory, szkoły, a nawet kaplice. Miasto składało się z osiemnastu kondygnacji, ostatnia z nich znajduje się 85 metrów pod powierzchnią. Rolę wentylatora, a jednocześnie studni zaopatrującej w wodę wyższe poziomy, pełnił głęboki na 55 metrów szyb. "To była cała cywilizacja bezpiecznie schowana pod ziemią" - pisze BBC.

Podziemne miasto Derinkuyu miało osiemnaście kondygnacji.Shutterstock

W 1969 roku do podziemnego miasta zaczęto wpuszczać turystów. Szesnaście lat później Derinkuyu zostało wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Obecnie turystom udostępnionych jest osiem z osiemnastu poziomów podziemnej konstrukcji.

ZOBACZ TEŻ: Odkryto szczątki blisko 500 osób. Część zmarłych pozbawiono głów, w szczękach umieszczono monety

Derinkuyu - kto i kiedy zbudował podziemne miasto?

Nie wiadomo, kiedy dokładnie powstało Derinkuyu. Najstarsze wzmianki o podziemnym mieście w Kapadocji pochodzą z IV wieku p.n.e. Historycy nie są też pewni, kto zbudował podziemne miasto. BBC wyjaśnia, że stworzenie podwalin pod rozległą sieć jaskiń przypisuje się zamieszkującym niegdyś Kapadocję Hetytom, którzy w okolicach 1200 roku p.n.e. zostali zaatakowani przez Frygijczyków i być może zeszli pod ziemię, by chronić się przed najeźdźcami. Ale, jak zaznacza portal, większą część miasta zbudowali prawdopodobnie właśnie Frygijczycy, znakomici budowniczowie epoki żelaza. Tureckie ministerstwo kultury informuje na swojej stronie, że jaskinie żłobione były w VIII i VII w.p.n.e.

Podziemne miasto Derinkuyu mogło zamieszkiwać nawet 20 tysięcy osóbShutterstock

Eksperci oceniają, że w szczytowym okresie rozwoju miasta zamieszkiwać je mogło nawet 20 tysięcy osób. Cytowany przez BBC prof. Andrea De Giorgi z University of Florida podkreśla, że Kapadocja była idealnym miejscem do stworzenia podziemnej cywilizacji ze względu na niewielką ilość wody w glebie i plastyczne, stosunkowo miękkie skały.

Tunele służyły jako schron

Tunele używane były przez wiele setek lat. Służyły za schron chrześcijańskim mieszkańcom Turcji podczas najazdu Mongołów w XIV wieku, a także Grekom i Ormianom narażonym na prześladowania ze strony władz Imperium Osmańskiego na początku XX wieku. Dopiero w latach 20., gdy chrześcijanie opuścili region, tunele opustoszały. Ponownie odkryto je dopiero cztery dekady później.

Kapadocja to jedno z najpiękniejszych miejsc do lotów balonemShutterstock

ZOBACZ TEŻ: Średniowieczni mnisi byli "przeżarci pasożytami". Zaskakujące odkrycie naukowców z Cambridge

Autorka/Autor:kgo//az

Źródło: BBC, ktb.gov.tr

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

Iran przeprowadził w nocy atak na Izrael przy użyciu setek rakiet i dronów. Izraelski gabinet bezpieczeństwa upoważnił trzyosobowy gabinet wojenny do podjęcia decyzji o odpowiedzi na atak - podał CNN. W jego skład wchodzą premier Benjamin Netanjahu, minister obrony Joaw Galant i polityk opozycji Beni Ganc. Jak donoszą amerykańskie władze, prezydent Joe Biden miał powiedzieć Netanjahu, że USA nie wezmą udziału, ani nie poprą jakichkolwiek operacji ofensywnych przeciwko Iranowi. Biały Dom obawia się, że izraelski kontratak po irańskim uderzeniu może doprowadzić do szerszej wojny regionalnej - portal Axios.

Gabinet wojenny. Oni zdecydują o odwecie

Gabinet wojenny. Oni zdecydują o odwecie

Aktualizacja:
Źródło:
Reuters, PAP, tvn24.pl

W nocy z soboty na niedzielę Iran wystrzelił w kierunku Izraela około 300 dronów i pocisków rakietowych, z czego 99 procent zostało przechwyconych. Irańskie siły zbrojne określiły atak jako odwet za zbombardowanie irańskiego konsulatu w Damaszku, w którym zginęło kilku irańskich oficerów. Co wiemy o ataku Iranu na Izrael?

Co wiemy o ataku Iranu na Izrael. Najważniejsze informacje

Co wiemy o ataku Iranu na Izrael. Najważniejsze informacje

Źródło:
PAP, Reuters, tvn24.pl

Atak na Izrael był odpowiedzią na izraelski ostrzał placówki dyplomatycznej w Damaszku - oświadczyło w mediach społecznościowych stałe przedstawicielstwo Iranu przy ONZ. Jak napisano, "sprawę można uznać za zakończoną". "Jeżeli jednak reżim izraelski popełni kolejny błąd, reakcja Iranu będzie znacznie surowsza" - dodano. Po ataku na Izrael tysiące ludzi wyszły na ulice największych irańskich miast.

Przedstawicielstwo Iranu przy ONZ: sobotni odwet na Izraelu kończy sprawę, USA muszą trzymać się z dala

Przedstawicielstwo Iranu przy ONZ: sobotni odwet na Izraelu kończy sprawę, USA muszą trzymać się z dala

Źródło:
PAP

Iran i jego pomocnicy działający z Jemenu, Syrii i Iraku rozpoczęli bezprecedensowy atak powietrzny na obiekty wojskowe w Izraelu. Potępiam te ataki z całą stanowczością - oświadczył prezydent USA Joe Biden po rozmowie z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu. Amerykański przywódca zapowiedział wspólną dyplomatyczną odpowiedź G7 na irański atak.

Prezydent USA po rozmowie z Benjaminem Netanjahu. "Pomogliśmy zestrzelić niemal wszystkie drony i rakiety"

Prezydent USA po rozmowie z Benjaminem Netanjahu. "Pomogliśmy zestrzelić niemal wszystkie drony i rakiety"

Źródło:
PAP

Sytuacja na Bliskim Wschodzie nie stanowi w tej chwili bezpośredniego zagrożenia dla Polski. Ale świat staje na krawędzi - napisał w mediach społecznościowych premier Donald Tusk. Jak dodał, "dlatego polskie państwo musi być silne, społeczeństwo solidarne, armia dobrze przygotowana a pozycja międzynarodowa stabilna. Bezpieczeństwo najważniejsze!" - zaznaczył. Głos po ataku Iranu na Izrael zabrało też Biuro Bezpieczeństwa Narodowego.

Tusk: Sytuacja na Bliskim Wschodzie nie stanowi w tej chwili bezpośredniego zagrożenia dla Polski. Ale świat staje na krawędzi

Tusk: Sytuacja na Bliskim Wschodzie nie stanowi w tej chwili bezpośredniego zagrożenia dla Polski. Ale świat staje na krawędzi

Źródło:
TVN24

Dla morderczego reżimu ajatollaha mordowanie Izraelczyków jest ważniejsze niż ochrona islamskich świętych miejsc - napisał w mediach społecznościowych Gilad Erdan, ambasador Izraela przy ONZ, komentując nocny atak Iranu na Izrael. Jak dodał, "ONZ musi teraz jasno i jednoznacznie potępić irański atak na Izrael!".

Irańskie rakiety nad meczetem Al-Aksa w Jerozolimie. Ambasador Izraela pokazał nagranie

Irańskie rakiety nad meczetem Al-Aksa w Jerozolimie. Ambasador Izraela pokazał nagranie

Źródło:
tvn24.pl, Reuters

W Polanicy-Zdroju (woj. dolnośląskie) kierowca stracił panowanie nad samochodem i wbił się w ścianę domu jednorodzinnego. 82-latkowi, jak i dwóm pasażerkom, nic poważnego się nie stało. Obrażeń nie odniosły również cztery osoby, które przebywały w tym czasie w budynku.

"Chciał skręcić, ale pojechał do przodu" i wbił się w dom

"Chciał skręcić, ale pojechał do przodu" i wbił się w dom

Źródło:
tvn24.pl

Siedmioletni chłopiec prawdopodobnie został przygnieciony elementem ogrodzenia. Do katowickiego szpitala zabrał go śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Stan dziecka jest bardzo ciężki.

Chłopiec przygnieciony  metalowym elementem ogrodzenia. "Jest w stanie bardzo ciężkim"

Chłopiec przygnieciony metalowym elementem ogrodzenia. "Jest w stanie bardzo ciężkim"

Źródło:
PAP

Strażnicy graniczni zatrzymali na lotnisku w Modlinie 46-letniego mieszkańca Podlasia. Belgijskie władze poszukiwały go Europejskim Nakazem Aresztowania oraz czerwoną notą Interpolu.

Wysiadł z samolotu i został zatrzymany

Wysiadł z samolotu i został zatrzymany

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W Zbeninach (woj. pomorskie) podczas prac rozbiórkowych zapadł się dach budynku gospodarczego. Dwie osoby zostały przygniecione i trafiły do szpitala.

Zapadł się dach, dwie osoby w szpitalu

Zapadł się dach, dwie osoby w szpitalu

Źródło:
tvn24.pl

Uwierzył w historię o podejrzanych operacjach na swoim koncie, którą przekazał mu "pracownik departamentu bezpieczeństwa". Wypłacił oszczędności i gotówkę wpłacił we wpłatomacie na wskazany rachunek. W ten sposób stracił 50 tysięcy złotych.

Zaufał "pracownikowi departamentu bezpieczeństwa"

Zaufał "pracownikowi departamentu bezpieczeństwa"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W sobotnim losowaniu nie padła główna nagroda. Odnotowano jednak 82 wygrane drugiego stopnia. Kumulacja w najbliższym losowaniu wynosi trzy miliony złotych. Oto wyniki Lotto oraz Lotto Plus z dnia 13 kwietnia 2024 roku.

Wyniki Lotto z 13 kwietnia 2024. Jakie liczby padły podczas ostatniego losowania?

Wyniki Lotto z 13 kwietnia 2024. Jakie liczby padły podczas ostatniego losowania?

Źródło:
tvn24.pl

IMGW wydał ostrzeżenia meteorologiczne. W ponad połowie województw wydane zostały ostrzeżenia przed burzami, lokalnie spodziewane są także opady gradu. Ponadto obowiązują alerty przed silnym wiatrem.

Uwaga na burze i silny wiatr. Alerty IMGW w 13 województwach

Uwaga na burze i silny wiatr. Alerty IMGW w 13 województwach

Źródło:
IMGW

Upały nawiedziły Półwysep Iberyjski. W sobotę gorąco męczyło mieszkańców północnej Hiszpanii - w Bilbao termometry pokazały 31 stopni Celsjusza, bardziej typowe dla lata niż wiosny. 30 stopni pokazać mogą również termometry w centralnej Portugalii.

"Trudno zrozumieć, jak w kwietniu może być aż tak gorąco"

"Trudno zrozumieć, jak w kwietniu może być aż tak gorąco"

Źródło:
Reuters, La Sexta, tempo.pt

Zmarła najstarsza para nierozdzielonych bliźniąt syjamskich na świecie - poinformował w sobotę "The Guardian". Lori i George Schappell we wrześniu tego roku skończyliby 63 lata.

Nie żyją Lori i George. Byli najstarszą parą nierozdzielonych bliźniąt syjamskich na świecie

Nie żyją Lori i George. Byli najstarszą parą nierozdzielonych bliźniąt syjamskich na świecie

Źródło:
"The Guardian"

Milczące anioły - tak się mówi na dzieci, które przestają mówić, chodzić, wodzić za rodzicami wzrokiem. Rodzice dziewczynek z zespołem Retta widzą, że cierpią. Wśród nich jest Gaja - na razie nie da się jej wyleczyć, ale rozwój choroby można spowolnić. Być może do czasu, gdy nauczymy się ją leczyć. Na tę terapię trzeba mnóstwa pieniędzy. Lena już ją stosuje i widać, że warto.

Choroba, która zmienia dziewczynki w milczące anioły. Rzeczywistość dzieci chorych na zespół Retta

Choroba, która zmienia dziewczynki w milczące anioły. Rzeczywistość dzieci chorych na zespół Retta

Źródło:
Fakty TVN

33,8 procent badanych oddałoby głos na Koalicję Obywatelską, gdyby wybory do parlamentu odbyły się w najbliższą niedzielę - wynika z comiesięcznego sondażu przeprowadzonego przez pracownię Opinia24. 26,4 procent respondentów wskazało na Prawo i Sprawiedliwość. Na podium z wynikiem 11,8 procent utrzymała się Trzecia Droga.

Nowy sondaż partyjny

Nowy sondaż partyjny

Źródło:
tvn24.pl

Do rad gmin i sejmików wojewódzkich weszło nieco więcej kobiet, niż w 2018 r. O kilka procent więcej będzie też wójtek, burmistrzyń i prezydentek. - Jest poprawa, ale nie ma rewolucji - komentuje Weronika Jóźwiak, inicjatorka kampanii "Dziewczyny do polityki". - Potrzebujemy nowoczesnej edukacji obywatelskiej - uważa ekspertka. Niepokojąca jest także niska frekwencja wśród najmłodszych wyborców.

W samorządach będzie więcej kobiet. "Jest poprawa, ale nie ma rewolucji"

W samorządach będzie więcej kobiet. "Jest poprawa, ale nie ma rewolucji"

Źródło:
tvn24.pl

Od poniedziałku będzie można oglądać serial "Sympatyk" na HBO Max. Na jesień tego roku zaplanowano premierę filmu "Joker: Folie à Deux", jest już oficjalny zwiastun. W "Kadrze na kino" Ewelina Witenberg podsumowała, co jeszcze warto wiedzieć ze świata filmów i muzyki.

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Źródło:
tvn24.pl