Zauważył na drodze rannego ptaka. Ratunek przybrał niezwykły obrót

Ranna kania ruda
Reporter BBC uratował rannego ptaka
Źródło: Twitter/@mattgraveling

Niecodzienny obrót przybrała akcja ratunkowa rannego drapieżnego ptaka, któremu pomóc postanowił reporter BBC. "Nieprzytomny ptak się budzi, uciekam z auta" - napisał na Twitterze brytyjski dziennikarz Matt Graveling, który jadąc na nagranie, zauważył leżące na drodze ranne zwierzę i postanowił zawieźć je do weterynarza.

Reporter BBC South Matt Graveling podzielił się na swoim Twitterze historią akcji ratunkowej rannego ptaka.

W zeszły czwartek dziennikarz jechał drogą A4130 w hrabstwie Oxfordshire nagrać materiał dla stacji. W pewnym momencie spostrzegł, że na jezdni leży ptak. Graveling zatrzymał się, by sprawdzić, czy zwierzę można jeszcze uratować.

Ptak był ranny, więc reporter zdecydował, że zawiezie go do weterynarza. Położył zwierzę na siedzeniu pasażera i ruszył w drogę.

Ranna kania ruda
Ranna kania ruda
Źródło: Matt Graveling | Twitter

Po 15 minutach - jak wynika z relacji dziennikarza na Twitterze - ptak ocknął się. Drapieżnik sprawiał wrażenie agresywnego, co Graveling próbował uwiecznić na zdjęciach.

Kania ruda w samochodzie reportera
Kania ruda w samochodzie reportera
Źródło: Matt Graveling | Twitter
Reporter BBC uratował rannego ptaka
Reporter BBC uratował rannego ptaka
Źródło: Matt Graveling | Twitter

Reporter stwierdził, że w takiej sytuacji lepiej będzie opuścić samochód. Wysiadł więc z auta i - jak podaje - nie wrócił do środka przez kolejne… trzy i pół godziny.

Około godziny 18.30 na miejscu pojawiła się pracownica Królewskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami (RSCPA) i zabrała ranne zwierzę do lecznicy.

RSCPA odebrało zgłoszenie reportera BBC
RSCPA odebrało zgłoszenie reportera BBC
Źródło: Matt Graveling | Twitter

"To nie jest tylko ptak. To jest kania ruda!"

Kolejne zaskoczenie przyszło, gdy reporter opublikował zdjęcia. Okazało się bowiem, że ptak to rzadka kania ruda, gatunek dużego, drapieżnego ptaka z rodziny jastrzębiowatych. Zwrócili na to uwagę internauci na Twitterze.

"14:30 - Jadę na zdjęcia.

14:45 - Zabieram z drogi rannego ptaka i umieszczam w samochodzie.

15:00 - Nieprzytomny ptak budzi się.

15:01 - Uciekam z samochodu.

15:02-18:29 - Nie jestem w stanie wrócić do samochodu.

18:30 - Pojawia się RSCPA, żeby zabrać wściekłego, rannego ptaka."

"Po prostu kolejny, zwykły dzień" - podsumował opowieść na Twitterze Graveling.

"To nie jest tylko ptak. To jest kania ruda! O, Boże! Jesteś szczęściarzem, że miałeś przyjemność z nią obcować!" - odpowiedział jeden z internautów.

Autor: jog//ŁUD / Źródło: Twitter, BoredPanda

Czytaj także: