Tak mieszka Owsiak. Pokazuje swój "115-metrowy luksusowy apartament"

TVN24

Owsiaknet.plJurek Owsiak oprowadza po swoim mieszkaniu

Wygodna kuchnia, bo oboje z żoną lubią gotować, ściany obwieszone obrazami i półki wypełnione książkami - tak wygląda mieszkanie Jurka Owsiaka. Wideo ze spaceru po swoim domu szef fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy opublikował na swojej stronie internetowej. Odpowiedział w ten sposób na zarzuty, że za gotówkę kupił "115-metrowy luksusowy apartament" na warszawskim Ursynowie.

- Ostatnio dostałem adapter na prezent gwiazdkowy. Jestem zachwycony. Mogę wrócić do płyt swojej młodości - opowiada Owsiak, zagorzały fan The Beatles. Zdradza też, że zawsze marzył o kręconych stołkach barowych. - Trzy takie stołki załatwiają sprawę w kuchni idealnie. Mało tego, są uwielbiane przez moje małe wnuczki. Zwłaszcza najmłodszą wnuczkę, która kocha się na tych krzesełkach kręcić - mówi Owsiak.

Dyrygent WOŚP kolekcjonuje także obrazy i zdjęcia, które kupuje na aukcjach. Ma je nawet w łazience, choć przekonać żonę, by je tam powiesić nie było mu łatwo. - Pokazałem jej najpierw jeden obraz, a później "dzidzia" powiedziała, że jak już będę wiercił, to żeby tylko nie pękły kafle. Bo wtedy może być groźnie - wyznaje Owsiak.

Zarzuty, że opływa w luksusy

Jurek Owsiak zdecydował się pokazać swoje mieszkanie po zarzutach, jakie pojawiły się w serwisie niezalezna.pl. We wtorek serwis napisał, że szef WOŚP kupił w ubie­głym roku 115-metrowy apar­ta­ment na luksusowym osiedlu, najprawdopodobniej za gotówkę. Serwis poinformował także, że żona szefa WOŚP Lidia Niedźwiedzka-Owsiak zatrudniona jest od 12 lat w fundacji, a jej pensja wynosi aż 12,2 tys. zł miesięcznie. Zarobki innych osób zatrudnionych w fundacji też miały być wysokie - pracownicy WOŚP mogą - według serwisu - dostawać co miesiąc nawet 11 tys. zł brutto.

Owsiak: Mieszkanie jest, ale na kredyt

W środę Jurek Owsiak wydał oświadczenie. Poinformował w nim, że faktycznie mieszka w 115-metrowym mieszkaniu, ale zostało ono kupione na kredyt. Podkreślił, że płace w Fundacji WOŚP regulowane są możliwościami. Uznał, że porównywanie najniższej średniej płacy w Polsce do zarobków specjalisty w dziedzinie księgowości czy osoby odpowiedzialnej za zakup sprzętu medycznego "jest idiotyzmem".

W piątek szef Orkiestry zaprosił do swojego mieszkania ekipę z kamerą, by udowodnić, że w żadne luksusy nie opływa.

Całe nagranie z wizyty w domu Owsiaków można zobaczyć na jego stronie internetowej.

Autor: ktom/kka / Źródło: tvn24.pl