Sędzia orzekł, że anulowanie siedmiu dotacji z czasów prezydentury Joe Bidena na projekty z zakresu czystej energii o wartości ok. 27,5 mln dolarów narusza konstytucyjne gwarancje.
"Cofnięte dotacje miały jedną rażącą wspólną cechę: wszystkie (oprócz jednej) pochodziły ze stanów, w których większość obywateli głosujących nie poparła prezydenta Trumpa w wyborach w 2024 r." – napisał sędzia.
Anulowane dotacje
W październiku Departament Energii anulowało ponad 7,5 mld dolarów z funduszy na czystą energię, głównie w stanach rządzonych przez demokratów. W listopadzie koalicja grup energetycznych i miasta St. Paul w stanie Minnesota pozwała administrację w związku z siedmioma z tych anulowanych dotacji, argumentując, że cięcia finansowania były motywowane interesem partyjnym.
Wyrok wydany w poniedziałek dotyczył wyłącznie tych siedmiu dotacji.
"Prawie 8 mld dolarów z funduszy Zielonego Nowego Oszustwa, mających wspierać lewicowy program klimatyczny, zostało anulowanych" – napisał po podjęciu decyzji Russell Vought, dyrektor ds. budżetu w Białym Domu, po czym wymienił 16 stanów, w których przewagę miała Partia Demokratyczna, a które miały być tą zmianą objęte.
Anulowane dotacje miały na celu wsparcie projektów w zakresie m.in. modernizacji sieci energetycznych w Kalifornii, Minnesocie i Oregonie, ograniczenia wycieków metanu z operacji związanych z ropą i gazem w Kolorado oraz budowy dużych centrów produkcji czystego paliwa wodorowego w Kalifornii i regionie Pacyfiku Północno-Zachodniego.
W tym samym czasie miliardy dolarów przyznane w czasach Bidena na podobne projekty energetyczne w stanach kontrolowanych przez republikanów — takie jak centra wodorowe w Wirginii Zachodniej, Teksasie i Luizjanie — nie zostały drastycznie obcięte.
Departament Energii argumentował, że anulował wydatki, które nie były zgodne z priorytetami administracji Trumpa.
Sędzia napisał jednak, że administracja "nie przedstawiła żadnego wiarygodnego, racjonalnego związku" między swoimi priorytetami politycznymi a miejscami, w których dokonano cięć. W orzeczeniu nie wspomniano o setkach innych dotacji, które też zostały cofnięte przez agencję.
Uchylona decyzja w sprawie elektrowni wiatrowej
Również w poniedziałek inny sędzia federalny uchylił decyzję władz o wstrzymaniu budowy morskiej farmy wiatrowej o wartości 6,2 mld dolarów. Nakaz wydany przez sędziego Royce'a Lambertha zezwala na wznowienie budowy Revolution Wind, projektu składającego się z 65 turbin, który może zasilić 350 tys. domów.
To już drugi raz, kiedy Lamberth uchylił rządowy nakaz, który miał na celu wstrzymanie budowy u wybrzeży Connecticut i Rhode Island. We wrześniu odrzucił on twierdzenie resortu spraw wewnętrznych, że projekt stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego, nazywając go szczytem "arbitralnych i kapryśnych działań".
Autorka/Autor: skib/dap
Źródło: PAP, "New York Times"
Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/NICOLE COMBEAU / POOL