Trump chwali amerykańską gospodarkę w Davos. "Gdy Ameryka kwitnie, kwitnie cały świat"

Donald Trump
Donald Trump przemawia w Davos: nasza gospodarka kwitnie
Źródło: TVN24
Donald Trump chwali amerykańską gospodarkę podczas swojego wystąpienia na forum w Davos. - Gospodarka kwitnie, wzrost eksploduje, wydajność produkcji się zwiększa, inwestycje rosną, wzrastają dochody, inflacja została pokonana - wymieniał amerykański przywódca w środę na Światowym Forum Ekonomicznym (WEF).

- Wczoraj świętowaliśmy pierwszą rocznicę mojej inauguracji, a dzisiaj ponownie po dwunastu miesiącach w Białym Domu nasza gospodarka kwitnie, wzrost eksploduje, wydajność produkcji się zwiększa, inwestycje rosną, wzrastają dochody, inflacja została pokonana, a wcześniej otwarte niebezpieczne granice zostały zamknięte - powiedział w środę na Światowym Forum Ekonomicznym (WEF) w Davos prezydent Trump.

- Stany Zjednoczone są w trakcie najszybszego i najbardziej dramatycznego zwrotu w gospodarce w historii naszego kraju - dodał Trump.

- Podczas administracji Joe Bidena (poprzedniego prezydenta USA- red.) Ameryka była rozgrywana przez koszmar stagflacji, czyli niskiego wzrostu i wysokiej inflacji. Recepta dla porażki, nieszczęścia i spadku. Ale teraz, tylko po roku mojej polityki, jesteśmy świadkami sytuacji absolutnie odwrotnej - stwierdził Trump.

"Jesteśmy krajem najlepiej rozwijającym się na świecie"

- Praktycznie żadnej inflacji, wyjątkowo wysoki wzrost ekonomiczny. Wzrost taki, jak wkrótce myślę, że zobaczycie - nasz kraj nigdy czegoś takiego nie widział. Myślę, że żaden kraj czegoś takiego nie widział. Przez ostatnie trzy miesiące bazowa inflacja wynosi 1,6 procent, podczas gdy wzrost za kwartał jest projektowany na poziomie 5,4 procent. Znacznie wyższy niż ktokolwiek inny - z wyjątkiem mnie, a także kilku innych - przewidywało - dodał.

- Od wyborów rynki osiągnęły ogromny poziom i jest pięćdziesiąt dwa rekordy w ciągu jednego roku, dodając biliony do rachunków emerytalnych. I oszczędności naszych obywateli wzrosły. Ludzie są bardzo zadowoleni ze mnie. Od momentu mojej inauguracji ponad 1,2 miliona ludzi nie musi już dostawać dodatków do żywności. Mamy bilion dolarów nowych inwestycji w naszym kraju. (...) Udało nam się zabezpieczyć zobowiązania na poziomie 18 bilionów dolarów. I ostateczne wyniki będą zbliżone do 20 bilionów dolarów inwestycji. Czegoś takiego żaden inny kraj nigdy nie osiągnął. Nawet się do tego wyniku nie zbliżył - zaznaczył.

Jak stwierdził dalej, rok temu Ameryka, "podczas rządków tych radykalnych demokratów" była "krajem nieżywym, martwym". - A teraz jesteśmy krajem najlepiej rozwijającym się na świecie. Gospodarka Stanów Zjednoczonych jest na drodze do wzrostu na poziomie dwa razy więcej, niż przewidział w kwietniu Międzynarodowy Fundusz Walutowy, a moja polityka wzrostu oraz ceł powinna dać jeszcze wyniki znacznie wyższe. Tak uważam - przekonywał.

- To wszystko wspaniałe informacje dla wszystkich krajów. Stany Zjednoczone to jest potęga gospodarcza na świecie. Gdy Ameryka kwitnie, kwitnie cały świat - przekonywał.  

"Idziecie z nami na szczyt i razem z nami spadacie"

Jak stwierdził - "taka jest historia". - Gdy Ameryka gospodarczo spada, cały świat spada. Wy idziecie z nami na szczyt i razem z nami spadacie. Myślę, że nigdy w przeszłości tak szybko nie wzrastaliśmy. Moje największe niespodzianki są takie, że myślałem, że zajmie to więcej niż rok. Może jakiś rok i miesiąc. Ale okazało się, że bardzo szybko to nastąpiło - powiedział.

- Dzisiaj chciałem porozmawiać z wami na temat tego, jak osiągnęliśmy ten cud gospodarczy. Jak udało się nam podnieść standard życia obywateli do poziomu nigdy wcześniej niewidzianego. Myślę, że również przez was - w tych krajach, z których pochodzicie. Znacznie lepiej by wam było, gdybyście szli naszą drogą, ponieważ niektóre miejsca w Europie są w ogóle nie do rozpoznania. Naprawdę. Nie można ich już rozpoznać. Możemy na ten temat dyskutować, ale tutaj nie ma żadnych podstaw do dyskusji. Przyjeżdżają ludzie z różnych miejsc i mówią: ja nie rozpoznaję tego miejsca. I to nie jest nic pozytywnego. To jest powiedziane w sposób bardzo negatywny - stwierdził Donald Trump.

"Europa zmierza w złym kierunku"

Prezydent USA powiedział dalej, że kocha Europę, ale "nie zmierza ona w złym kierunku". - W ostatnich dekadach w Waszyngtonie i stolicach europejskich przyjął się pogląd, że jedynym sposobem na rozwój nowoczesnej gospodarki zachodniej są stale rosnące wydatki publiczne, niekontrolowana masowa migracja i niekończący się import - ocenił Trump, krytykując też "nowy zielony szwindel" i "importowanie nowych i innych populacji z odległych krajów".

- Szczerze mówiąc, wiele części naszego świata ulega zniszczeniu na naszych oczach, a przywódcy nawet nie rozumieją, co się dzieje. A ci, którzy rozumieją, nic z tym nie robią. Praktycznie wszyscy tak zwani eksperci przewidywali, że moje plany zakończenia tego nieudanego modelu doprowadzą do globalnej recesji i galopującej inflacji, ale udowodniliśmy, że się mylili. W rzeczywistości jest wręcz przeciwnie - zapewniał Trump, powołując się m.in. na wzrost PKB w USA prognozowany w ostatnim kwartale ubiegłego roku na poziomie 5,4 proc.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Zobacz także: