Wenezuela i TotalEnergies SE podpisały w sobotę memorandum o porozumieniu, które otwiera francuskiej spółce drogę do wznowienia działalności w tym południowoamerykańskim kraju.
Dokument otwiera francuskiej spółce drogę do wznowienia działalności w tym południowoamerykańskim kraju.
"Pełniąca obowiązki prezydenta Delcy Rodriguez przewodniczyła ceremonii w Caracas, podczas której prezes Petróleos de Venezuela SA Hector Obregón oraz Francisco Javier Rielo, starszy wiceprezes TotalEnergies ds. obu Ameryk, podpisali porozumienie o współpracy energetyczne" - przekazał w komunikacie wenezuelski rząd, cytowany przez agencję Bloomberg.
Zgodnie z oświadczeniem w realizację projektów energetycznych ma być zaangażowana jednostka francuskiego koncernu TotalEnergies E&P New Ventures.
Szczegóły porozumienia, w tym wartość potencjalnych inwestycji i harmonogram wznowienia działalności przez TotalEnergies, nie zostały dotąd ujawnione.
Nowe warunki dla zagranicznych inwestorów
Rodriguez oświadczyła, że Wenezuela stworzyła wiarygodne warunki prawne dla nowych inwestycji dzięki ustawie o węglowodorach. Została ona przyjęta na początku tego roku, po schwytaniu i odsunięciu od władzy byłego prezydenta Nicolasa Maduro przez Stany Zjednoczone.
Memorandum z TotalEnergies jest kolejnym z serii porozumień dotyczących sektora naftowego, które międzynarodowe koncerny zawarły z nowymi władzami Wenezueli po styczniowym obaleniu Maduro.
Plan USA budzi kontrowersje
Prezydent USA Donald Trump ogłosił w ubiegłym miesiącu plan przejęcia większościowej kontroli nad znaczną częścią wenezuelskich zasobów ropy naftowej. Bezprecedensowe posunięcie spotkało się z krytyką.
Pojawiły się obawy, że Wenezuela może stać się współczesną kolonią surowcową, podobną do tzw. republik bananowych sprzed stu lat. Taki scenariusz mógłby również stwarzać długoterminowe ryzyko dla działających w kraju koncernów naftowych.
Inwestycje warte dziesiątki miliardów dolarów
Na początku tego miesiąca Wenezuela i Stany Zjednoczone ogłosiły partnerstwa naftowe z największymi spółkami energetycznymi, w tym Chevron Corp., GE Vernova Inc. i Eni SpA. Ich celem jest zwiększenie wydobycia ropy.
Jak powiedział podczas ceremonii podpisania umów amerykański sekretarz energii Chris Wright, porozumienia mają przynieść inwestycje warte "dziesiątki miliardów" dolarów.
Rząd USA wynegocjował również objęcie 35-procentowego udziału w North American Blue Energy Partners, spółce należącej do wenezuelskiego przedsiębiorcy Alejandra Betancourta. Zawarte porozumienia stanowią największą inwestycję kapitałową przedsiębiorstw energetycznych w Wenezueli od czasu schwytania Maduro.
TotalEnergies działał w Wenezueli od lat 90.
TotalEnergies i norweski Equinor wycofały się w 2021 roku z projektu naftowego Petrocedeno. Decyzję podjęto w okresie masowego odpływu zagranicznych przedsiębiorstw z Wenezueli.
Ówczesny dyrektor generalny TotalEnergies Patrick Pouyanne zapewniał, że wycofanie się z projektu nie miało związku z sytuacją polityczną w kraju, lecz wpisywało się w plany koncernu dotyczące ograniczenia śladu węglowego.
TotalEnergies zrezygnował później również z działalności w wenezuelskim sektorze gazu ziemnego, wycofując się z większościowego udziału w Ypergas SA. Przed opuszczeniem kraju francuski koncern prowadził w Wenezueli działalność od lat 90. XX wieku.