"Ograniczenie zależności od rosyjskiego paliwa kopalnego pozwoliło UE uniknąć dodatkowych kosztów w wysokości około 278 mld euro" - przekazało unijne źródło, dodając, że bez planu REPowerEU kwota ta mogłaby sięgnąć 475 mld euro. RePowerEu to program, z którego środki są przeznaczane na odchodzenie od rosyjskich paliw kopalnych i inwestycje w zielone technologie, ogłoszony w maju 2022 roku.
Ukraiński dziennik podkreślił również, że już w 2023 r. na dostawy z Rosji przypadało zaledwie około 6 proc. całkowitych wydatków Wspólnoty na paliwa kopalne.
Umowa Trumpa z Putinem
Dane przytoczone przez portal Europejska Prawda odnoszą się do poniedziałkowych słów prezydenta USA Donalda Trumpa, który oświadczył na platformie Truth Social, że UE zapłaciła Moskwie 250 mld dolarów za energię. Amerykański przywódca użył tego argumentu, broniąc swojej decyzji o imporcie rosyjskiego oleju napędowego w celu obniżenia cen paliw przed listopadowymi wyborami do Kongresu.
"Unia Europejska zapłaciła Rosji 250 mld dol. za energię, a media fake news nie chcą się zbliżać do tej historii" - napisał Trump na platformie Truth Social. Dodał też: "Dokonałem słusznego wyboru dla Amerykanów - ZAWSZE AMERYKA NA PIERWSZYM MIEJSCU".
W ramach umowy Trumpa z Władimirem Putinem Rosja zgodziła się niezwłocznie dostarczyć na rynek amerykański i globalny ponad 300 tysięcy ton oleju napędowego. Prezydent USA przekazał ponadto w piątek, że w krótkim czasie Rosja dostarczy kolejne trzy miliony ton diesla - w zależności od stanu technicznego tamtejszych rafinerii - a także przekaże dodatkowe 500 tysięcy ton w listopadzie oraz milion ton niedługo później.