Rada Polityki Pieniężnej może obniżyć stopy procentowe już w maju - twierdzą niektórzy członkowie RPP i ekonomiści z dużych banków. Po czwartkowej konferencji prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego pytanie nie jest, czy stopy zostaną obniżone, ale kiedy.
Prezes NBP podczas czwartkowej konferencji prasowej wskazał, że w najbliższym czasie może pojawić się możliwość obniżenia stóp procentowych. Zastrzegł jednak, że nie jest to deklaracja dotycząca rozpoczęcia cyklu obniżek stóp procentowych ani jednorazowego dostosowania.
Członkowie RPP: obniżka możliwa już w maju
Członek RPP Cezary Kochalski poinformował w piątek agencję Bloomberg, że RPP może rozważyć obniżkę stóp procentowych w maju nawet o 50 punktów bazowych. Także członek RPP Ludwik Kotecki w rozmowie z radiem TOK FM powiedział, że w maju bardzo możliwe jest cięcie stóp procentowych przez RPP. - W grze jest obniżka o 50 punktów bazowych, a w całym 2025 roku do 100 punktów bazowych - ocenił.
- Wydaje się, że to jest bardzo, bardzo możliwe (cięcie stóp proc. w maju - red.). Argumentem, który przeważy, będą marcowe dane dotyczące stanu gospodarki. Uważam, że marcowe dane będą bliższe słabym lutowym niż dobrym styczniowym. (...) Z tego powodu uważam, że majowa Rada będzie z obniżkami stóp procentowych - powiedział Kotecki.
Zapytany o to, czy w maju możliwe jest cięcie stóp o 50 pb., Kotecki powiedział, że jest to "w grze, jest to na stole".
Kotecki dodał, że nie ma potrzeby, żeby RPP w trybie nadzwyczajnym spotykała się dodatkowo w maju, ponieważ na początku czerwca zaplanowane jest kolejne posiedzenie RPP. Wskazał, że w RPP obecnie jest "dość dużo gołębi". - Z jastrzębich jajek wykluwają się gołębie. One się wykluły w tym tygodniu - dodał.
Ekonomiści również wskazują na maj
Ekonomiści Santander Bank Polska również prognozują, że do pierwszej obniżki stóp procentowych może dojść już w maju.
Analitycy przypomnieli, że prezes NBP rozpoczął konferencję od stwierdzenia, że RPP zmieniła swoje stanowisko na gołębie. Wskazali, że Adam Glapiński powiedział, że pojawiła się przestrzeń, aby w najbliższym czasie obniżyć stopy procentowe, ale RPP potrzebuje więcej danych, aby to zrobić.
"RPP może zdecydować się na obniżki, jeśli kolejny zestaw danych również okaże się słaby, co odczytujemy jako sugestię, że maj nie jest wykluczony jako moment pierwszego ruchu. Glapiński dodał też, że preferuje dostosowanie stóp, a nie rozpoczęcie cyklu i że chciałby ruchu o 25 pb lub 50 pb, w zależności od danych. Stwierdził, że wyobraża sobie dwie obniżki o 50 pb, a następnie przerwę i jeszcze kolejny ruch w tym roku" - zauważyli analitycy Santander. Podkreślili, że po konferencji NBP nie można wykluczyć, że pierwszy ruch w kierunku obniżki stóp procentowych nastąpi w maju, ale będzie to mocno uzależnione od najbliższych danych.
Prezes NBP "zmienił nastawienie"
Także ekonomiści ING Banku Śląskiego spodziewają się pierwszej obniżki stóp procentowych w maju.
Rada Polityki Pieniężnej wykazuje "gołębie" nastawienie po wyraźnej poprawie perspektyw dotyczących inflacji - wskazali w komentarzu. "Prezes NBP dołączył do innych członków RPP i w ciągu kilku tygodni zmienił nastawienie na zdecydowanie z mocno jastrzębiego na gołębie" - wskazali Rafał Benecki, Mateusz Sutowicz i Leszek Kąsek z ING.
Jak zauważyli, Rada Polityki Pieniężnej znacznie złagodziła nastawienia po wyraźnej poprawie perspektyw dotyczących inflacji. "Raczej nie mamy wątpliwości, że cięcie będzie w maju, prawdopodobnie o 50 punktów bazowych, łącznie w 2025 roku będzie to minimum 100 pb" - napisali ekonomiści.
Eksperci zaznaczyli jednak, że prezes NBP niejasno mówił o dalszych krokach. "Raz, że nie powinno być cyklu (obniżek stóp procentowych), a potem że stopa docelowa to 3,5 proc. w 2026 roku. Naszym zdaniem, możemy spodziewać się dwóch mini cykli w 2025 i 2026" - zaznaczyli.
O możliwych scenariuszach pisali także w mediach społecznościowych ekonomiści Banku Pekao. "Główny przekaz prezesa NBP na dzisiejszej (czwartkowej - red.) konferencji to: 'RPP zmieniło nastawienie na bardziej gołębie.' Pojawiły się też nowe niższe prognozy inflacji. Traktujemy to jako przygotowanie gruntu pod cięcia stóp procentowych" - czytamy w komentarzu banku w serwisie X.
"Nie przypominamy sobie, żeby kiedykolwiek wcześniej prezes NBP A.Glapiński dał bardziej jednoznaczną zapowiedź dalszych kroków, czyli 2 razy cięcie stóp po 50 pb, potem kilka miesięcy pauzy i kolejne cięcie. Wypowiedź brzmiała tak, jakby sekwencja ta miała się zacząć już w maju" - dodali.
Glapiński o stopach procentowych
Prezes NBP wskazał podczas czwartkowej konferencji prasowej, że w najbliższym czasie może pojawić się przestrzeń do obniżenia stóp procentowych. Szef banku centralnego stwierdził, że "zasadniczo zmieniło się nastawienie Rady Polityki Pieniężnej" w sprawie polityki pieniężnej. Zastrzegł jednocześnie, że nie oznacza to deklaracji, czy rozpocznie się cykl obniżek stóp, czy jednorazowe dostosowanie.
Adam Glapiński ocenił, że obniżka stóp procentowych może nastąpić zarówno w maju, jak i w każdym innym miesiącu.
- To może nastąpić w maju, może nastąpić w czerwcu, może nastąpić w lipcu. (...) my jako Rada Polityki Pieniężnej podejmujemy decyzje stosownie do napływających danych i do aktualnych analiz - stwierdził.
Stopy procentowe w Polsce
Na zakończonym w środę posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej utrzymała stopy procentowe Narodowego Banku Polskiego na niezmienionym poziomie. Główna stopa procentowa NBP, stopa referencyjna, nadal wynosi 5,75 proc.
Stopa lombardowa została utrzymana na poziomie 6,25 proc. w skali rocznej, stopa depozytowa wynosi nadal 5,25 proc., stopa redyskontowa weksli - 5,8 proc., a stopa dyskontowa - 5,85 proc. w skali rocznej.
RPP ostatni raz dokonała zmiany stóp procentowych w październiku 2023 r. Obniżyła wówczas stopy NBP o 25 punktów bazowych do obecnego poziomu.
Źródło: PAP, tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: Radek Pietruszka/PAP