"Zęby smoka". Miały odstraszać, a przyciągają

"Zęby smoka" w Estonii
Czy polscy żołnierze powinni pomóc krajom bałtyckim w przypadku ataku Rosji? Błaszczak: oni powinni bronić Polski
Źródło wideo: Radio Zet
Źródło zdj. gł.: VALDA KALNINA/PAP
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Graniczne umocnienia przyciągają coraz więcej turystów. Goście z zagranicy chcą na własne oczy zobaczyć strefę obronną, która ma chronić Estonię przed wtargnięciem obcych wojsk z Rosji i Białorusi.

Wzrost tak zwanej turystyki granicznej odnotowano w regionie południowo-wschodniej Estonii.

Turystyczna atrakcja Estonii

- Przyjezdni pytają czy w pobliżu granicy z Rosją jest nadal bezpiecznie i czy mieszkańcy nie boją się wojny - powiedziała Helen Alumae, lokalna przewodniczka w Setomaa, historycznym regionie położonym na południe od Jeziora Pejpus i zamieszkałym przez ugrofińską ludność Seto.

Dodała też: - Dotychczas większość gości odwiedzała skansen i zapoznawała się z miejscową kulturą ludową, teraz chcą zobaczyć przekopane rowy i instalacje przeciwpancerne.

Jedną z popularniejszych atrakcji są "zęby smoka", czyli żelbetowe, ostrosłupowe zapory przeciwpancerne.

"Zęby smoka" w Estonii
"Zęby smoka" w Estonii
Źródło zdjęcia: VALDA KALNINA/PAP

Trwa budowa Bałtyckiej Linii Obrony

W ramach umocnienia wschodniej granicy łącznie do 2027 r. ma powstać około 40 km rowów przeciwpancernych, a także prawie 600 bunkrów.

Plan zakłada również budowę strefy obronnej o długości około 100 km, i szerokości około 40 km w głąb terytorium. Pierwsze instalacje powstały tej jesieni.

Cała estońska granica z Rosją liczy 338 km, z czego ok. 135-kilometrowy odcinek lądowy jest głównie w trudnym zalesionym i bagiennym terenie, z kolei 76 km przebiega przez rzekę Narwę, zaś 127 km przez jezioro Pejpus.

"Zęby smoka" w Estonii
"Zęby smoka" w Estonii
Źródło zdjęcia: VALDA KALNINA/PAP

"Bałtycka Linia Obrony" to wspólny międzypaństwowy projekt Litwy, Łotwy i Estonii, uzgodniony na początku 2024 r. Jego celem jest wzmocnienie flanki wschodniej UE, w tym ochrona przed wtargnięciem obcych wojsk ze strony Rosji i Białorusi. Linia bałtycka ma być w przyszłości połączona z polską "Tarczą Wschód".

Źródło: PAP
Zobacz także: