Sąd zdecydował w sprawie podziału firmy Google

Google
Alphabet (właściciel Google'a) zajmuje się rozwijaniem narzędzi AI. Wideo archiwalne
Źródło zdj. gł.: Tada Images / Shutterstock.com
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Google nie będzie musiało sprzedawać giełdy reklamowej AdX. Amerykański sąd odrzucił najdalej idące żądanie Departamentu Sprawiedliwości, ale nałożył na koncern inne ograniczenia. To trzecia w ostatnich latach nieudana próba podziału jednej z największych firm technologicznych w USA - podała agencja Reuters.

Sędzia Leonie Brinkema z sądu federalnego w Alexandrii w stanie Wirginia odmówiła nakazania Google sprzedaży AdX.

AdX działa jak automatyczna giełda reklam. Gdy internauta otwiera stronę, reklamodawcy licytują miejsce, w którym za chwilę wyświetli się reklama. Wszystko odbywa się niemal natychmiast. Google pośredniczy w tej transakcji i pobiera od wydawcy 20 procent prowizji.

Departament Sprawiedliwości USA uważał, że Google nie powinno dalej kontrolować tej platformy. Sędzia Leonie Brinkema wcześniej uznała bowiem, że koncern nielegalnie ograniczał konkurencję na rynku reklamy internetowej.

Sędzia nie nakazała jednak sprzedaży AdX. Zamiast tego zgodziła się na rozwiązania, które mają zmienić sposób działania Google. Ich szczegóły poznamy w ciągu 14 dni.

Google proponowało między innymi, by konkurenci otrzymali dostęp w czasie rzeczywistym do ofert składanych podczas aukcji reklamowych.

Komentarze do decyzji sądu

Google przyjęło orzeczenie z zadowoleniem. - Bardzo się cieszymy, że sąd odrzucił propozycję Departamentu Sprawiedliwości dotyczącą rozdzielenia narzędzi, które pomagają małym firmom docierać do nowych klientów i się rozwijać - powiedziała Lee-Anne Mulholland z Google.

Departament Sprawiedliwości odniósł się do sprawy we wpisie opublikowanym na platformie X. "Jesteśmy o krok bliżej do przywrócenia konkurencji i poprawy sytuacji Amerykanów na rynku reklamy internetowej. Departament analizuje odpowiednie dalsze działania" - napisał.

Po ogłoszeniu orzeczenia akcje Alphabetu, spółki matki Google, nieznacznie ograniczyły wcześniejsze wzrosty. Nadal zyskiwały jednak 0,6 procent. AdX stanowi niewielką część działalności koncernu.

Wcześniejsza decyzja sądu

Departament Sprawiedliwości i grupa amerykańskich stanów pozwały Google w 2023 roku. Sprawa dotyczyła pozycji koncernu na rynku technologii reklamowych używanych przez portale i innych wydawców internetowych.

W kwietniu 2025 roku Brinkema orzekła, że Google ma nielegalny monopol na rynku serwerów obsługujących reklamy wydawców oraz internetowych giełd reklamowych.

Obecna decyzja oznacza, że sąd nie zastosował najdalej idącego rozwiązania, czyli przymusowej sprzedaży części firmy. Może jednak zmusić Google do zmiany zasad działania systemu reklamowego. Szczegóły będą znane po publikacji pełnego orzeczenia.

Trzecia nieudana próba

To trzecia w ostatnich latach sprawa, w której amerykańskie organy antymonopolowe próbowały doprowadzić do podziału jednej z największych firm technologicznych, ale sąd odrzucił takie rozwiązanie.

W innym postępowaniu sąd uznał, że Google działało niezgodnie z zasadami konkurencji na rynku wyszukiwarek internetowych. Nie nakazał jednak sprzedaży przeglądarki Chrome. Wskazał między innymi na rosnącą konkurencję ze strony firm rozwijających generatywną sztuczną inteligencję, takich jak OpenAI - twórca ChatGPT.

Pozwy przeciwko Amazonowi i Apple, dotyczące rynku handlu internetowego oraz smartfonów, nie trafiły jeszcze na wokandę.

Źródło: Reuters
Zobacz także: