Meta może przyspieszyć ofensywę AI. "Wiele nowych produktów"

meta siedziba shutterstock_2303237425
Wyrok w sprawie Mety i YouTube'a
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Skorzewiak/Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Ugoda Mety z amerykańskimi stanami, opiewająca na 18 miliardów dolarów, usuwa część ryzyka prawnego ciążącego nad koncernem. Zdaniem Morgan Stanley może to otworzyć drogę do premier nowych produktów opartych na sztucznej inteligencji.

Proces rozpoczął się w sierpniu. Prokuratorzy generalni 29 amerykańskich stanów zarzucili Mecie, że niektóre funkcje Instagrama i Facebooka mogą szkodzić młodszym użytkownikom.

26 sierpnia Meta zawarła ugodę podczas procesu przed sądem federalnym w Kalifornii. Ponadto z dokumentów wynika, że spółka zgodziła się wprowadzić w całym kraju zmiany dotyczące korzystania z Facebooka i Instagrama dla nastoletnich użytkowników.

Meta zmieni Instagram i Facebook dla nieletnich

Meta zobowiązała się do wprowadzenia zmian dla osób poniżej 18. roku życia. Obejmą one między innymi:

  • dwugodzinny dzienny limit korzystania z platform,
  • wyłączenie filtrów imitujących ekstremalny makijaż i efekty operacji plastycznych,
  • bardziej rygorystyczną weryfikację wieku.

Rozstrzygnięcie wzbudziło obawy inwestorów o możliwy spadek przychodów z reklam. Morgan Stanley zwrócił jednak uwagę, że zakończenie poważnych sporów sądowych często poprzedza wprowadzanie przez firmy technologiczne nowych produktów.

Morgan Stanley wskazuje na możliwe plany Mety

Bank wymienił rozwiązania, nad którymi może pracować koncern. Zastrzegł jednocześnie, że nie twierdzi, iż są one już gotowe do wprowadzenia na rynek.

W sobotniej nocie Morgan Stanley wskazał: "Widzimy, że Meta ma w przygotowaniu wiele nowych produktów: MetaClaw lub ulepszoną wersję Meta AI, pełny zestaw narzędzi reklamowych opartych na agentach AI dla małych i średnich firm, nowe oferty subskrypcyjne, rozbudowane API, możliwości na rynku wyspecjalizowanych usług chmurowych i inne rozwiązania".

Sytuacja Mety przypomina przypadek Google'a

Morgan Stanley przywołał przykład Google'a. Po ubiegłorocznym rozstrzygnięciu, które oddaliło możliwość przymusowej sprzedaży kluczowych aktywów koncernu, firma wprowadziła na rynek serię nowych produktów i modeli.

Wśród nich znalazły się Gemini 3 oraz szerzej udostępnione funkcje wyszukiwania AI Mode i AI Overviews. Według banku premiery przyczyniły się również do wzrostu wyceny Google'a.

"Naszym zdaniem występują wyraźne sygnały, że po usunięciu tej przeszkody prawnej Meta może zacząć wprowadzać na rynek produkty, nad którymi pracuje. Podobnie było w ubiegłym roku z Google'em" - oceniono w nocie.

Rozproszenie działalności Mety

Bank inwestycyjny Needham utrzymał po zawarciu ugody rekomendację "trzymaj" dla akcji Mety. Zwrócił przy tym uwagę na kosztowne rozproszenie działalności koncernu.

Meta inwestuje jednocześnie między innymi we własne układy scalone, centra danych, oprogramowanie AI dla firm, agentów biznesowych, interfejsy programistyczne, sprzedaż mocy obliczeniowej, narzędzia reklamowe, asystentów konsumenckich, inteligentne okulary i inny sprzęt.

Needham opisał związane z tym ryzyko w nocie z 27 sierpnia: "Ponieważ firma nie koncentruje kapitału i wolnych przepływów pieniężnych na produktach i usługach o najwyższej stopie zwrotu, rośnie ryzyko, że uwaga zarządu, kompetencje inżynierów i kapitał akcjonariuszy zostaną rozproszone na zbyt wiele obszarów. Naszym zdaniem zmniejsza to szanse Mety na sukces w którymkolwiek z nich".

Źródło: CNBC
Zobacz także: