Od środy wymóg weryfikacji wieku, który umożliwia korzystanie z czatu, jest stopniowo uruchamiany na całym świecie wszędzie tam, gdzie ta funkcja jest dostępna. Roblox podkreśla, że jako pierwsza duża platforma gamingowa wprowadza obowiązkowe sprawdzanie wieku na podstawie wizerunku twarzy dla użytkowników w każdym wieku. Firma chce stworzyć "złoty standard bezpieczeństwa komunikacji" oraz zapewnić doświadczenia dostosowane do wieku użytkowników.
Jak działa czat oparty na wieku
System ma umożliwiać komunikację głównie między użytkownikami zbliżonymi wiekowo. Dzieci poniżej 9 lat potrzebują zgody rodziców, aby korzystać z czatu. Zweryfikowani użytkownicy w wieku 13 lat i więcej mogą rozmawiać szerzej dzięki funkcji Trusted Connections - wyjaśnia platforma.
Dodaje, że domyślnie każda grupa wiekowa może kontaktować się z grupą bezpośrednio młodszą i starszą, na przykład użytkownicy w wieku 9-12 lat z grupami poniżej 9 oraz 13-15. Rozwiązanie ma zapobiegać komunikacji dzieci poniżej 16 lat z dorosłymi.
Jak podaje firma, dziesiątki milionów aktywnych użytkowników dziennie ukończyły już proces weryfikacji wieku. W Australii, Nowej Zelandii i Holandii, gdzie rozwiązanie obowiązuje od początku grudnia, ponad 50 procent codziennie aktywnych użytkowników przeszło kontrolę wieku.
Prywatność, dokładność i kolejne kroki
Roblox zapewnia, że prywatność użytkowników jest kluczowa, a obrazy i nagrania używane do estymacji wieku są usuwane natychmiast po przetworzeniu.
Technologia dostawcy Persona została przetestowana przez niezależne laboratoria, a modele estymacji osiągnęły średni błąd bezwzględny 1,4 roku dla użytkowników poniżej 18 lat - informuje firma.
Zapowiada też dalszy rozwój systemu. W najbliższych miesiącach weryfikacja wieku ma objąć także twórców korzystających z funkcji współpracy w czasie rzeczywistym w Roblox Studio oraz towarzyszyć aktualizacjom polityk dotyczących społeczności.
Problemy, krytyka, pozwy
Platforma, z której codziennie korzysta ponad 80 milionów graczy, głównie młodszych, mierzyła się z krytyką i pozwami dotyczącymi bezpieczeństwa dzieci.
Firma była wcześniej krytykowana za umożliwianie młodym użytkownikom kontaktu z dorosłymi, co niosło ryzyko dostępu do nieodpowiednich treści.
W kilku stanach USA - Teksasie, Kentucky i Luizjanie - zostały złożone przeciwko niej pozwy związane z bezpieczeństwem dzieci.
W marcu dyrektor generalny firmy Dave Baszucki w rozmowie z BBC mówił, że rodzice, którzy obawiają się o bezpieczeństwo swoich dzieci, "nie powinni pozwalać im korzystać z (platformy)".
Autorka/Autor: Jan Sowa
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: koonsiri boonnak/Shutterstock