System składa się z paneli słonecznych, a także z akumulatorów, które w słoneczny dzień można w pełni naładować w pięć godzin - podaje producent. Ogniwo na jednym ładowaniu dostarcza energii wystarczającej na oświetlenie mieszkania przez ok. dobę.System magazynowania energii słonecznej będzie sprzedawany w siedmiu państwach: Birmie, Filipinach, Wietnamie, Indonezji, Tajlandii, Etiopii i Tanzanii. Kosztować ma ok. 150 dolarów za model z dwoma lampami LED, a z trzema - ok. 170 dolarów.Z szacunków Międzynarodowej Agencji Energetycznej wynika, że na świecie ok. 1,3 mld ludzi żyje bez dostępu do energii elektrycznej. Panasonic zakłada, że panele słoneczne będą kupować osoby zarabiające rocznie 1,5 tys. - 3 tys. dolarów.System paneli słonecznych ma zapewniać prąd nie tylko w domach, ale także w budynkach szkolnych, szpitalach, czy sklepach. Koncern chce do końca marca 2016 roku sprzedać ok. 10 tys. urządzeń.
Autor: gry / Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: Przedsiębiorstwo Energetyczne Gubin