- Z jednej strony rozwój technologiczny, rozpowszechnienie mass-mediów i mediów społecznościowych, coraz szersze korzystanie ze sztucznej inteligencji otwierają nowe możliwości, burząc bariery i dystanse - powiedział Leon XIV.
- Z drugiej strony relacje mają tendencję do stawania się coraz mniej osobistymi, bardziej wirtualnymi i istnieje ryzyko przyzwyczajenia się do powierzania algorytmom decyzji, które należą wyłącznie do ludzkiego sumienia - dodał.
"Bardziej ludzki świat"
Papież wyraził przekonanie, że wspólnota chrześcijańska może pomóc sprawić, aby relacje społeczne miały rzeczywistą głębię i wymiar ludzki.
- Doskonalenie osoby ludzkiej i rozwój społeczeństwa należy uważać za wzajemnie od siebie ściśle zależne: przeciwstawianie ich sobie lub oddzielanie oznaczałoby ich unicestwienie. Historia, także ta najnowsza, potwierdza tę prawdę w sposób jasny - oświadczył Leon XIV.
Dodał, że ojcowie soborowi wezwali do troski o dobro wspólne, sprawiedliwość społeczną, równość, szacunek także wobec przeciwników oraz do przezwyciężania indywidualizmu, aby budować "bardziej ludzki świat".