Według danych Komisji Europejskiej w tygodniu kończącym się 5 października:
- cena oleju napędowego w Polsce spadła o 14,4 proc. do 1,76 euro/l (w przeliczeniu na 8 października 7,71 zł/l) z 2,06 euro/l (9,06 zł/l) tydzień wcześniej,
- cena benzyny Euro 95 obniżyła się do 1,52 euro/l (6,66 zł/l) z 1,85 euro/l, (8,10 zł/l) czyli o około 0,33 euro/l (1,45 zł/l).
Cena LPG spadła o 0,8 proc. do 0,74 euro/l (3,24 zł/l) z 0,75 euro/l (3,28 zł/l), a oleju opałowego o 2,9 proc. do 1,66 euro/l (7,27 zł/l) z 1,71 euro/l (7,49 zł).
Rządowy program "Ceny Paliwa Niżej"
Spadki cen paliw w Polsce to efekt rządowego programu "Ceny Paliwa Niżej" (CPN), który został ponownie uruchomiony 3 października. Wprowadzono obniżkę podatku VAT na paliwa oraz stawek akcyzy. Pakiet ma obowiązywać do 31 grudnia.
W miniony czwartek prezydent Karol Nawrocki podpisał drugą wersję rządowej ustawy o opodatkowaniu nadzwyczajnych zysków spółek paliwowych, która ma przynieść do budżetu ok. 4 mld zł i sfinansować obniżki cen paliw dla obywateli.
>>> Spór o program "Ceny Paliwa Niżej". Bruksela ma zastrzeżenia
Minister energii Miłosz Motyka informował w piątek, że najnowszy pakiet obniżający ceny paliw może kosztować tak jak poprzednio ok. 1,6 mld zł miesięczne, a do końca roku ok. 5 mld zł.
Jak zwrócili uwagę ekonomiści PKO BP, wpływy z podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych nie wystarczą, by sfinansować całkowity koszt obniżki cen paliw. "Szacowane pierwotnie na 4 mld zł wpływy z nowego podatku miałyby posłużyć sfinansowaniu rządowego pakietu osłonowego Ceny Paliwa Niżej" - napisali ekonomiści PKO BP w piątkowym komentarzu.