Ogromna kara dla wielkiej sieci handlowej. Jest decyzja sądu

shutterstock_2260105509
Prezes UOKiK o karze dla Biedronki
Źródło: tvn24.pl
Sąd utrzymał w mocy decyzję Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, nakładającą na Jeronimo Martins Polska karę 160 milionów złotych za wprowadzanie klientów w błąd podczas akcji "Tarcza Biedronki antyinflacyjna" z 2022 roku - poinformował w piątek urząd. "To bardzo smutny dzień dla polskich konsumentów oraz dla poziomu konkurencyjności polskiego rynku" - komentuje sieć handlowa.

UOKiK napisał w piątek, że Jeronimo Martins Polska, reklamując akcję "Tarcza Biedronki antyinflacyjna", wprowadzało klientów w błąd co do rzeczywistych korzyści, warunków uczestnictwa oraz dostępności regulaminu promocji.

"Sąd zgodził się z ustaleniami Prezesa UOKiK. W pełni podzielił ustalenia i argumentację Prezesa Urzędu w odnosieniu do stwierdzonych praktyk" - poinformował urząd na portalu X.

Jak dodano, sąd utrzymał karę w wysokości ponad 160 mln zł, a wyrok "to bardzo ważny sygnał dla rynku i konsumentów".

- W naszym postępowaniu i wydanej decyzji nie skupiliśmy się na "kwestiach technicznych", jak twierdził przedsiębiorca, ale prawie konsumentów do jasnej i rzetelnej informacji. Tymczasem klienci Biedronki nie mieli możliwości realnego skorzystania z promocji na warunkach przedstawionych w przekazach reklamowych przez przedsiębiorcę. Swój negatywny odbiór akcji konsumenci wyrażali w mediach społecznościowych, między innymi na profilu spółki na portalu Facebook. Ich głosy zostały uwzględnione w wydanej decyzji, potwierdzonej orzeczeniem sądu - wytłumaczył prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Biedronka komentuje

W odpowiedzi na pytania tvn24.pl przedstawiciele Biedronki ocenili, że "jest to bardzo smutny dzień dla polskich konsumentów oraz dla poziomu konkurencyjności polskiego rynku".

"Tak naprawdę Jeronimo Martins Polska została surowo ukarana w wyniku działań Prezesa UOKiK skupionych na formalnościach i kwestiach technicznych, takich jak umieszczenie papierowego regulaminu akcji w sklepach w cyfrowej rzeczywistości XXI wieku. Jednocześnie Urząd oraz Sąd nie wzięły pod uwagę, że nasze zobowiązanie do utrzymania cen 150 najpopularniejszych produktów przez aż 79 dni, w okresie wysokiej ponad 20-procentowej inflacji w kraju, przyniosło polskim konsumentom oszczędności liczone w milionach złotych. Co więcej, realnie przyczyniło się do spowolnienia inflacji, która byłaby wyższa, gdyby nie nasze działania" - przekazano.

"Jesteśmy przekonani, że zapewniliśmy klientom to co obiecaliśmy, czyli utrzymanie niskich cen 150 produktów, a nasi klienci dobrze zrozumieli też sposób działania tej akcji" - dodano.

Czytaj też: Duża kara dla Biedronki. Sieć reaguje

Wyrok po dwóch latach

Decyzję o nałożeniu kary na Biedronkę prezes UOKiK wydał w czerwcu 2023 roku. Sprawa dotyczyła akcji "Tarcza Biedronki Antyinflacyjna", prowadzonej od kwietnia do czerwca 2022. Kampania była reklamowana hasłem: "Jeśli na naszej liście 150 najczęściej kupowanych produktów znajdziecie produkt w niższej cenie regularnej w innym sklepie, zwrócimy wam różnicę".

Według UOKiK "przekazy reklamowe były tak sformułowane, aby przyciągnąć uwagę konsumentów, którym zależy na niskich cenach produktów, oraz wytworzyć u nich przeświadczenie, że oferowane produkty są najtańsze na rynku".

Tymczasem - jak tłumaczył urząd dwa lata temu - nie wystarczyło znaleźć artykuł atrakcyjniejszy cenowo. Należało go kupić w obu sklepach oraz spełnić dodatkowe "liczne i nieoczywiste warunki wskazane w regulaminie". Określał on m.in.: konkretne sklepy konkurencyjne i terminy zakupów, konieczność wykonania zdjęcia etykiet produktów, zachowania rachunków, zgłoszenia elektronicznego oraz wysyłki pocztą na własny koszt kompletu dokumentacji.

"Po drugie, Biedronka deklarowała, że zwróci różnicę w cenie, co sugeruje, że zwrot nastąpi w formie pieniężnej do dowolnego wykorzystania. Tymczasem konsumenci mieli dostać ważny tylko 7 dni e-kod o wartości różnicy (czyli na przykład kilkunastu lub kilkudziesięciu groszy) na zakupy w sklepach sieci. Trzecia zakwestionowana praktyka dotyczy dostępności regulaminu, który opisywał wszystkie zasady akcji" - informował UOKiK.

OGLĄDAJ: Polska Fundacja Narodowa do likwidacji? "Ta decyzja jest przed nami, mamy czas do końca roku"
Marta Cienkowska 24 0730 piasek

Polska Fundacja Narodowa do likwidacji? "Ta decyzja jest przed nami, mamy czas do końca roku"

Marta Cienkowska 24 0730 piasek
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Zobacz także: