Jechał pod prąd ekspresówką. "Nie wyglądał, jakby coś sobie z tego robił"

Jechał pod prąd
Pod prąd na S8
Źródło: Kontakt24/ Krystian
Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać auto jadące trasą S8 pod prąd. Pan Krystian, który wysłał nam wideo, mówi, że widział kierowcę przed miejscowością Radule (Podlaskie). Na miejsce pojechał patrol policji.
Artykuł zawiera materiały przesłane na KONTAKT24

Pan Krystian, autor nagrania, przekazał nam, że zarejestrował je w niedzielę o godzinie 9.58.

- Jechałem w kierunku Białegostoku, kiedy przed miejscowością Radule zauważyłem samochód jadący pasem w kierunku Warszawy pod prąd. Nie widziałem go długo, chociaż zwolniłem, żeby zaobserwować sytuację. Inni kierowcy po tamtej stronie jechali raczej wolno, prawym pasem, nikt nie wyprzedzał. Natomiast ten człowiek nie wyglądał, jakby coś sobie z tego robił. Po prostu jechał, nie próbował zawracać - relacjonował. 

Jechał pod prąd
Jechał pod prąd
Źródło: Kontakt24/ Krystian

Policja już wcześniej dostała zgłoszenie

- Podejrzewam, że musiał źle zjechać na rondzie. Nie wiem, jak długo się w ten sposób poruszał, ale kiedy zadzwoniłem na numer alarmowy 112, pani powiedziała mi, że już otrzymali zgłoszenie w tej sprawie. Nie wiem, jak to się skończyło, pojechałem dalej - dodał. 

Patrol nie znalazł kierowcy

Młodsza aspirant Agnieszka Ulman z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku potwierdziła, że policja otrzymała takie zgłoszenie.

- Mogę potwierdzić, że otrzymaliśmy zgłoszenie o samochodzie osobowym poruszającym się pod prąd trasą S8, jednak po dotarciu na miejscu, policjanci nie potwierdzili takiego zdarzenia - przekazała. 

Stwierdziła, że możliwe, iż osoba ta jechała w ten sposób przez chwilę i zdążyła zawrócić, zanim funkcjonariusze dotarli we wskazane miejsce.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: