TVN24 | Białystok

"Ten widok zostanie z nami do końca życia". Psy zakopane na polu. Jeden już nie żył, drugiego uratowali

TVN24 | Białystok

Autor:
tm/gp
Źródło:
tvn24.pl
Krecik został znaleziony na polu. Leżał związany w worku Stowarzyszenie Empatyczni
wideo 2/6
Stowarzyszenie EmpatyczniKrecik został znaleziony na polu. Leżał związany w worku

Dzieci na polu zauważyły dwa zakopane psy. Jeden już nie oddychał. Drugiego udało się uratować, choć wciąż pozostaje pod opieką weterynaryjną. Sprawą zajmuje się już policja.   

- Krecik, bo tak go nazwamy, wciąż nie wstaje i załatwia się pod siebie. Będziemy robić wszystko, by doszedł do siebie – mówi Kinga Ostrowska, prezes Stowarzyszenia Empatyczni.

W sobotę (17 lipca) wieczorem dostała zgłoszenie, że we wsi Główne, niedaleko Radzynia Podlaskiego w województwie lubelskim znaleziono dwa psy, które ktoś zakopał na środku pola. Zwierzęta zauważyły dzieci, które przejeżdżały tamtędy rowerami.

Krecik ma tyko pół roku

Zwierzę wciąż nie może wstać o własnych siłachStowarzyszenie Empatyczni

- Udałam się tam razem z koleżanką ze stowarzyszenia. To, co zobaczyłyśmy, zostanie z nami do końca życia. Jeden pies już nie żył. Drugi był przysypany ziemią i leżał związany w worku. Był na skraju wyczerpania. Przewieźliśmy go natychmiast do zaprzyjaźnionej lecznicy, gdzie mimo nocnej pory weterynarz zajął się zwierzęciem – opowiada nasza rozmówczyni.

Krecik jest szczeniakiem. Ma tylko pół roku. – Zwierzę ma liczne otarcia i osłabione czucie po prawej stronie ciała. Ktoś musiał też uderzyć go po głowie jakimś tępym narzędziem. Ma zaburzenia w obrębie nerwów czaszkowych. Gdy go znaleźliśmy, był bardzo wychudzony. Przypuszczamy, że ktoś go celowo głodził – zaznacza Ostrowska.

Policja zabezpieczyła ślady

Pies znajduje się pod opieką weterynaryjną. Natomiast stowarzyszenie zawiadomiło o sprawie policję. - Trwają czynności zmierzające do ustalenia sprawcy bądź sprawców. Na miejscu mundurowi zabezpieczyli szereg śladów – mówi aspirant Piotr Mucha z Komendy Powiatowej Policji w Radzyniu Podlaskim.

Pies ma liczne otarcia i osłabione czucie po prawej stronie ciałaStowarzyszenie Empatyczni

Za znęcanie się nad zwierzętami Kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności do trzech lat. Jeśli sąd uzna, że sprawca działał ze szczególnym okrucieństwem, wymiar kary może sięgnąć do pięciu lat więzienia.

OGLĄDAJ TVN24 NA ŻYWO W TVN24 GO >>>

Na profilu facebookowym Empatycznych pojawił się apel, aby każdy, kto ma jakiekolwiek informacje na temat tego, co się stało, zgłaszał się do stowarzyszenia.

Pies został znaleziony na polu w miejscowości Główne w województwie lubelskim

Autor:tm/gp

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: Stowarzyszenie Empatyczni