Poczobut: we wrześniu, przed zjazdem Związku Polaków, wrócę na Białoruś

Andrzej Poczobut
Poczobut: Chciałbym wrócić do domu, mój dom jest w Grodnie
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
"Mój dom jest w Grodnie" - podkreślił Andrzej Poczobut. Dziennikarz i działacz Związku Polaków na Białorusi spotkał się w środę z mieszkańcami Białegostoku. Podziękował za wsparcie i zapowiedział, że wróci na Białoruś, by dalej działać dla tamtejszych Polaków.

Dziennikarz i działacz Związku Polaków na Białorusi Andrzej Poczobut w środę odwiedził Białystok. Wyraził wdzięczność mieszkańcom miasta za wsparcie, jakie otrzymał w czasie uwięzienia.

- Szczególnie też jestem wdzięczny dla miasta Białystok za to, że przygarnęliście tych naszych ludzi, którzy zostali zmuszeni do opuszczenia swoich domów. Bardzo wam wszystkim za to dziękuję - mówił.

Poczobut zapowiedział, że planuje wrócić do Grodna. Jak podkreślił, nadal mieszka tam wielu Polaków, którzy potrzebują wsparcia.

- We wrześniu, przed zjazdem Związku Polaków, wrócę na Białoruś. Różne rzeczy można tam myśleć i oceniać. I różnie może się to wszystko potoczyć, ale ja jestem dobrej myśli. Nie zgodziłbym się na wyjazd, gdybym nie dostał paszportu i gdybym nie miał zapewnienia, że będę mógł wrócić na Białoruś - powiedział.

- Ja bym chciał wrócić do domu. Mój dom jest w Grodnie. Tak się stało, tak wygląda historia, że Polacy mieszkają też na Białorusi, w tym w Grodnie. I chcę powiedzieć tym ludziom, że to, co robię, robię dla Polaków, którzy mieszkają na Białorusi i są dziś w trudnej sytuacji. Związek Polaków działa, a ja jestem mu potrzebny - dodał.

Dziennikarz i działacz mniejszości polskiej na Białorusi Andrzej Poczobut, pełnomocnik Senatu RP ds. Polonii i Polaków za Granicą Robert Tyszkiewicz i szefowa oddziału podlaskiego Stowarzyszenia "Wspólnota Polska" Anna Kietlińska po spotkaniu w Domu Kultury Śródmieście w Białymstoku
Dziennikarz i działacz mniejszości polskiej na Białorusi Andrzej Poczobut, pełnomocnik Senatu RP ds. Polonii i Polaków za Granicą Robert Tyszkiewicz i szefowa oddziału podlaskiego Stowarzyszenia "Wspólnota Polska" Anna Kietlińska po spotkaniu w Domu Kultury Śródmieście w Białymstoku
Źródło zdjęcia: PAP/Michał Zieliński

W środę o godzinie 13 Andrzej Poczobut spotkał się z władzami miasta i regionu przy pomniku bł. ks. Jerzego Popiełuszki na placu Jana Pawła II, a o 18 ponownie pojawi się przy pomniku bł. ks. Jerzego Popiełuszki na spotkaniu z mieszkańcami.

Spędził pięć lat w więzieniu

Andrzej Poczobut pod koniec kwietnia, po ponad pięciu latach, został zwolniony z białoruskiego więzienia. Dziennikarz i działacz mniejszości polskiej na Białorusi przebywał w więzieniu od marca 2021 roku, kiedy to został zatrzymany przez reżim w Mińsku, między innymi za krytyczne wypowiedzi na temat Aleksandra Łukaszenki.

OGLĄDAJ: "Kto tam nie był, nie ma pojęcia". Przeżył piekło
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

8 lutego 2023 roku Poczobuta skazano na osiem lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze za "wzniecanie nienawiści" oraz "wezwania do działań przeciwko bezpieczeństwu państwa". Białoruski Sąd Najwyższy odrzucił apelację. Dziennikarz przebywał w kolonii karnej w Nowopołocku na północy Białorusi.

TVN24
Dowiedz się więcej:

TVN24

Źródło: TVN24, tvn24.pl
Czytaj także: