Program - jak zapowiadała wcześniej prowadzącą program "Polska i Świat" Marta Kuligowska - rozpoczął się "nietypowo". Kuligowska wraz z pochodzącym z Kielc dziennikarzem stacji TVN Jakubem Poradą zjechali na tyrolce na kieleckiej Kadzielni.
- W takich okolicznościach jeszcze programu nie zaczynałam - powiedziała Kuligowska. Porada przyznał, że ma lęk wysokości. - Jesteśmy w tej chwili w miejscu po szóstej rano dziwnym, jak dla mnie, ale myślę, że to jest dobry początek - ocenił.
Kuligowska mówiła, że Kadzielnia to miejsce "szczególne, historyczne". - Tutaj geolodzy przyjeżdżają z całej Europy podziwiać to miejsce - relacjonowała. Co jeszcze przygotowaliśmy podczas kolejnego przystanku urodzinowej trasy?
Prowadzący pojawili się następnie przed Kieleckim Centrum Kultury, gdzie pod okiem trenera i prezesa Stelli Kielce Sebastiana Bątora spróbowali swoich sił w łucznictwie. - Tak jak każda dyscyplina sportu, łucznictwo wymaga dużo wytrwałości, zdecydowania i konsekwencji - tłumaczył Bątor.
"Najszczersza część mojego życia"
Specjalnie do Kielc z Sopotu przyjechał Robert Kupisz, znany projektant mody, który w rozmowie Martą Kuligowską i Jakubem Poradą wspominał swoje ukochane miasto. - Tak naprawdę najszersza część mojego życia to właśnie Kielce - zaczął w rozmowie z naszymi dziennikarzami Kupisz. - Wczoraj zrobiłem sobie taką wycieczkę, czternaście kilometrów z buta i odwiedziłem te wszystkie miejsca i serce mi podchodziło coraz wyżej, kiedy się zbliżałem do Wojewódzkiego Domu Kultury, ponieważ tam na sali lustrzanej cała średnia szkoła i później kawałek przetańczyłem, bo tam była szkoła tańca (...) tak piękny jest ten WDK, wzruszające to było i ta sala lustrzana z zabytkowym parkietem- mówił. - A później udałem się na Karczówkę, gdzie jako dziecko jeździłem na sankach i zobaczyłem ten piękny klasztor i już zapomniałem, jak jest pięknie położony z całą panoramą Kielc. Oczywiście katedra, Pałac Biskupi. Kielce rzeczywiście pięknieją i jestem bardzo szczęśliwy - mówił. Przyznał, że na początku nie odczuwał bliskości z Kielcami, bo zawsze koncentrował się na czymś nowym, na czymś, co miał zrobić. - Podczas spaceru odnalazłem tę część siebie, o której trochę już zapomniałem, właśnie te lata 80., ta szkoła tańca w Wojewódzkim Domu Kultury, byłem wtedy w liceum plastycznym, więc tam to się wszystko odbywało, nasze sylwestry, nasze dyskoteki, turnieje tańca - wspomniał.
Przyznał, że wcale nie było łatwo "wyrwać się z Kielc". - Ja nikogo nie znałem w Warszawie, to był 1999 rok, jak już stwierdziłem, że tutaj to, co miałem do zrobienia to już w Kielcach zrobiłem i teraz, żeby dalej się rozwijać muszę wyruszyć. Wszyscy się trochę w głowę stukali, ponieważ tłumaczyli mi, że ja mam tu dobrą pozycję, szkołę, mieszkanie i czego ja szukam. Natomiast ewidentnie potrzebowałem zrobić kolejny krok. Wyjechałem wtedy do Londynu, bardzo krótko przeszkoliłem się i wróciłem do Warszawy i tam zacząłem pracować w modzie i powoli zdobywać ten rynek. Nie było łatwo, ale ten trud się bardzo opłaca - mówił.
Urodzinowa trasa TVN24 w Kielcach. Co przygotowaliśmy?
W sobotę w Kielcach poza Kuligowską i Poradą spotkać można między innymi Macieja Warsińskiego i Katarzynę Gozdawa-Litwińską oraz ekipę "Faktów" TVN. Poza wydaniem specjalnym "W kuluarach" w programie przewidziano między innymi spotkanie z redakcją "Szkła kontaktowego", Tomaszem Sianeckim i Maciejem Makselonem.
"Jesteśmy stąd" to urodzinowa trasa TVN24 realizowana z okazji 25-lecia naszej stacji. Co tydzień oddajemy głos mieszkańcom kolejnych polskich miast, pokazując ich historie, pasje i ludzi, którzy tworzą wyjątkowy charakter swoich regionów. W ubiegłym tygodniu odwiedziliśmy Opole, a wcześniej: Siemiatycze, Kazimierz Dolny, Bielsko-Białą, Łódź, Lądek-Zdrój, Mińsk Mazowiecki, Zakopane, Słupsk, Giżycko, Gorzów Wielkopolski, Szczecin i Bydgoszcz.