Pijany wpadł do Odry. Dopłynął o własnych siłach na brzeg

Mężczyzna wpadł do wody
Wrocław. Był pijany, wpadł do wody. Udało mu się dopłynąć na brzeg o własnych siłach
Źródło: Wodna Służba Ratownicza
30-letni mężczyzna wpadł w centrum Wrocławia do Odry. Gdy przyjechali ratownicy wodni, był już na wyspie Tamka. Udało mu się o własnych siłach dopłynąć do brzeg i – z pomocą świadka – wydostać na ląd. Z mężczyzną był utrudniony kontakt. Był pijany.

Jak informuje Wodna Służba Ratownicza, która wysłała nam wiadomość na Kontakt24, wszystko działo się w niedzielę po godzinie 4.50 rano. Ze zgłoszenia wynikało, że do Odry w centrum Wrocławia wpadł mężczyzna. Miał znajdować się w wodzie w rejonie Wyspy Słodowej.

"Po dotarciu na miejsce okazało się, że 30-letni mężczyzna przebywa już na brzegu pod opieką policji. Zdarzenie miało miejsce na wyspie Tamka, a nie - jak pierwotnie zgłoszono - na Wyspie Słodowej" – czytamy na profilu facebookowym WSR.

Mężczyzna wpadł do wody
Mężczyzna wpadł do wody
Źródło: Wodna Służba Ratownicza

Dopłynął do brzegu

30-latek dopłynął do brzegu o własnych siłach, a następnie - z pomocą świadka - wydostał się na ląd.

"Z uwagi na stan upojenia alkoholowego oraz utrudniony dostęp (wysoki brzeg z barierką na wyspie Tamka), ratownicy WOPR przetransportowali mężczyznę łodzią na Wyspę Słodową, gdzie został przekazany Zespołowi Ratownictwa Medycznego" - informuje WSR.

Interweniowały służby
Interweniowały służby
Źródło: Wodna Służba Ratownicza
OGLĄDAJ: TVN24
pc

TVN24
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: