Wrocławskie zoo pomaga zwierzętom w Australii

W australijskich pożarach mogło zginąć pół miliarda zwierząt, wiele innych potrzebuje ratunku. Zoo Wrocław przyłącza się do pomocy
Prezes Zoo Wrocław o sytuacji w Australii
Źródło: TVN24 Wrocław

Pożary trawiące Australię są dotkliwe nie tylko dla ludzi i ich domów, ale także - a może przede wszystkim - dla tamtejszej endemicznej przyrody. Pierwsze szacunki mówią o tym, że w płomieniach zginęło pół miliarda zwierząt. Niektóre gatunki prawdopodobnie wyginęły bezpowrotnie. Ocalałe zwierzęta potrzebują opieki i pożywienia. Dlatego do pomocy australijskiej faunie włączyło się Zoo Wrocław. Pomóc można na kilka sposobów.

- Sytuacja jest dramatyczna. Australia jest przystosowana do lokalnych pożarów, ale nie do tego z czym mamy do czynienia teraz. Spaleniu uległa powierzchnia miliona hektarów, ogień jest wyższy i niszczy drzewa, a to jest bardzo groźne dla wielu zwierząt - opisuje Radosław Ratajszczak, prezes Zoo Wrocław.

Ratajszczak: zginęło pół miliarda zwierząt, w tym dwa gatunki

Według wstępnych szacunków na skutek pożarów zginęło pół miliarda zwierząt. Jednak zdaniem szefa wrocławskiego ogrodu zoologicznego ta liczba to dopiero początek. - Prawdziwą liczbę poznamy dopiero za kilka miesięcy, gdy będzie można dojść do tych spalonych terenów - podkreśla Ratajszczak.

Sytuacja na kontynencie australijskim jest dynamiczna. Jednak już teraz - zdaniem ekspertów - można mówić o prawdopodobnym wyginięciu dwóch gatunków zwierząt.

- Jeden to grubogonik, niewielki torbacz z Wyspy Kangurzej. Drugi to żałobnica brunatna, ptak z rodziny kakaduowatych - mówi dyrektor wrocławskiego zoo. I dodaje, że niewykluczone jest także wyginięcie kanguroszczura, którego gatunek już raz został uznany za wymarły.

Wrocławskie zoo na pomoc Australii

Zwierzęta, którym udało się przetrwać pożogę potrzebują specjalistycznej opieki, a także pożywienia. Bo busz i jego roślinność, gdzie zwierzęta mogły się żywić szybko się nie odrodzi. Na pomoc australijskiej faunie ruszyli pracownicy Zoos Victoria. A wesprzeć ich w działaniach chce właśnie wrocławski ogród zoologiczny.

Jak? Do Australii wysłano już 10 tysięcy dolarów australijskich. Jednak to nie koniec. - Każda państwa wizyta w zoo pomaga. Mamy złotówkę dopłaty do biletu "Na Ratunek" i wszystkie zebrane w ten sposób pieniądze przekazywane są na pomoc poza naszym ogrodem - podkreśla Ratajszczak.

Poza tym fundusze można przekazać za pośrednictwem zbiórki na portalu zrzutka.pl, wpłacając darowiznę z dopiskiem "Australia" na konto Fundacji Dodo lub przekazać 1 proc. podatku na rzecz tej właśnie fundacji.

Autor: tam/gp / Źródło: TVN24 Wrocław

Czytaj także: