Policjanci z wrocławskiej drogówki prowadzili pod koniec sierpnia kontrole prędkości na terenie gminy Długołęka. Funkcjonariusze zatrzymali kierującego motocyklem, który jechał z prędkością 75 kilometrów na godzinę w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50. O szczegółach kontroli policjanci poinformowali we wtorek, 22 września.
"Za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 25 kilometrów na godzinę policjant nałożył na 69-letniego kierującego mandat w wysokości 300 złotych oraz 5 punktów karnych. Wtedy mężczyzna zaproponował funkcjonariuszom 200 złotych w zamian za odstąpienie od czynności, aby mógł odjechać bez mandatu i punktów karnych" - poinformowała wrocławska policja.
"Bez punktów i lecę dalej"
Według relacji policji, motocyklista wyjął z portfela banknot, chcąc go wręczyć policjantom. Cała interwencja została nagrana policyjną kamerą.
- Ja nie chcę mieć punktów. Tak będzie dobrze? (...) Bez punktów i lecę dalej - słychać na nagraniu.
Z materiału filmowego wynika, że mężczyzna proponuje funkcjonariuszom 200 zł.
- Ale to nie do mnie tak. Do mnie nie - odpowiada funkcjonariusz.
Po czym informuje mężczyznę, że popełnił przestępstwo, próbując wręczyć policjantom łapówkę, w celu odstąpienia od czynności służbowych.
Motocyklista zatrzymany za próbę przekupstwa
Mężczyzna został zatrzymany, a banknot zabezpieczono jako dowód w sprawie. Teraz 69-latek będzie tłumaczył się ze swojego zachowania przed prokuratorem.
Za udzielenie albo obietnicę udzielenia korzyści majątkowej w celu skłonienia funkcjonariusza publicznego do naruszenia przepisów prawa grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.