Były trener Kubota: "Janowicz może wygrać turniej"

Paweł Jaroch, były trener Łukasza Kubota uważa, że Wimbledon może wygrać Janowicz
Paweł Jaroch, były trener Łukasza Kubota uważa, że Wimbledon może wygrać Janowicz
Źródło zdj. gł.: TVN24 Wrocław | M. Walczak
- Patrząc na obecną formę Jerzego Janowicza uważam, że ma szansę wygrać Wimbledon - powiedział po meczu Paweł Jaroch, były trener Łukasza Kubota, z którym tenisista z Łodzi wygrał w ćwierćfinale londyńskiego turnieju 7:5, 6:4, 6:4.

Oceniając pierwszy w historii Wielkiego Szlema "polski ćwierćfinał" Jaroch przyznał, że mecz był dość zacięty, ale Janowicz stopniowo budował swoją przewagę i w końcówce drugiego seta można było już zakładać, że wygra cały pojedynek.

- Bardzo dobrze serwował i miał przewagę w wymianach. W końcówce akcje Kubota pod siatką nie były już aż tak dobrze przygotowane i Jerzy łatwo go mijał. Łukasz nie wykorzystał też kilku okazji do przełamania rywala - powiedział Jaroch, który prowadził Kubota na początku kariery we Wrocławiu i w kadrze makroregionu.

Jerzyk zawalczy o finał

W opinii byłego trenera obecna forma Janowicza pozwala sądzić, że ma on szansę wygrać Wimbledon.

- Dlatego być może lepiej się stało, że dzisiaj wygrał, bo może pokusi się o końcowe zwycięstwo. Myślę, że na pewno zobaczymy go jeszcze w dwóch meczach - dodał Jaroch.

Rywalem Janowicza w walce o finał będzie rozstawiony z dwójką brytyjski tenisista Andy Murray, który po trwającym trzy i pół godziny meczu 1/4 finału pokonał Hiszpana Fernando Verdasco 4:6, 3:6, 6:1, 6:4, 7:5.

Dobry występ Kubota

Zdaniem Jarocha, pomimo porażki występ Kubota w ćwierćfinale Wimbledonu to jego wielki sukces, "choć pewnie apetyt miał na więcej". 31-letni tenisista z Lubina zdobył w Londynie 360 punktów, co pozwoli mu wrócić do czołowej setki rankingu ATP World Tour. Awansuje ze 130. miejsca na 62., a tym samym zapewnił sobie prawo startu bez kwalifikacji w kolejnym wielkoszlemowym turnieju US Open, który za siedem tygodni rozpocznie się w Nowym Jorku.

Autor: balu / Źródło: PAP

Czytaj także: