Wrocław

Wrocław

Wyzywanie, grożenie śmiercią, bicie po twarzy i innych częściach ciała, wykręcanie rąk - istną gehennę przeszedł w ostatnich kilku miesiącach sześcioletni chłopiec z Kamiennej Góry na Dolnym Śląsku. To, że w domu się nad nim znęcano, wyszło zupełnie przypadkiem. Sprzedając telefon, ojczym dziecka zapomniał wykasować film, który teraz doprowadził do jego aresztowania.

Zgromadzenie Przedstawicieli Sędziów Okręgu Sądu Okręgowego we Wrocławiu wstrzymuje się z opiniowaniem kandydatów na stanowiska sędziowskie do chwili ukształtowania składu osobowego Krajowej Rady Sądownictwa - poinformowali w uchwale wrocławscy sędziowie. Dodali, że decyzję podejmują w związku z wcześniejszymi wyrokami Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Sądu Najwyższego w tej sprawie.

Świdnicka prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie śmierci 54-latka, który wydostał się z karetki i wpadł pod koła samochodu. - Pacjent był w pozycji siedzącej, czyli adekwatnej do jego stanu zdrowia. Pracownicy twierdzą, że nagle wyskoczył z karetki - mówi Maciej Smolarz, prezes szpitala w Dzierżoniowie, do którego przed śmiercią zgłosił się mężczyzna.

Na jednej z posesji w Osieku na Dolnym Śląsku znaleziono fragmenty szkieletu 71-letniego mężczyzny. Sekcja zwłok wykazała, że hodowca został zjedzony przez własne świnie.