TVN Meteo | Polska

Pomnik przyrody spłonął po uderzeniu pioruna

TVN Meteo | Polska

Autor:
mj,kw
Źródło:
Kontakt 24, tvnmeteo.pl
Burza u Reportera 24
Burza u Reportera 24Kontakt 24
wideo 2/4
Kontakt 24Burza u Reportera 24

Z powodu silnych burz, które przeszły w poniedziałek przez Polskę, na Śląsku doszło do spłonięcia jednego z pomników przyrody. Piorun uderzył w drzewo, stojące obok przydrożnego krzyża w miejscowości Ochaby Wielkie. Pomimo że na miejsce od razu wezwano straż pożarną, pomnika przyrody nie udało się odratować.

Pogoda w poniedziałek okazała się bardzo gwałtowna. Przez kraj przechodził front atmosferyczny, na którym miejscami pojawiały się silne i umiarkowane burze. Synoptyk tvnmeteo.pl Damian Zdonek informował, że lokalnie burzom towarzyszyły bardzo silne porywy wiatru, dochodzące do nawet 100 kilometrów na godzinę, a także intensywne ulewy, w których suma opadów sięgała nawet 40 litrów wody na metr kwadratowy.

Z powodu dynamicznej pogody, strażacy z całego kraju odnotowali około 700 interwencji. Jak przekazał rzecznik Państwowej Straży Pożarnej bryg. Karol Kierzkowski, mimo niebezpieczeństw nikt nie został ranny.

>>> Czytaj dalej: Skutki poniedziałkowych burz w Polsce

Śląsk. Piorun uderzył w pomnik przyrody

Burzowy front nie ominął Śląska. Na Kontakt 24 otrzymaliśmy zdjęcia palącego się drzewa w miejscowości Ochaby Wielkie. Według autora fotografii - pana Andrzeja - drzewo zapaliło się około godziny 16 w wyniku uderzenia pioruna. "Tyle zostało, ale przydrożny krzyż ocalał. Brawo straż pożarna" - napisał w relacji.

Informacja ta została potwierdzona przez mł. bryg. Michała Pokrzywę, oficera prasowego Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Cieszynie.

- O godzinie 15.49 otrzymaliśmy zgłoszenie, że w Ochabach Wielkich przy ulicy Kościelnik piorun uderzył w przydrożne drzewo, to pomnik przyrody. Po dotarciu na miejsce okazało się, że całe drzewo objęte jest ogniem. Przystąpiliśmy do działań gaśniczych. Prawdopodobną przyczyną faktycznie było wyładowanie atmosferyczne - opowiadał redakcji Kontakt 24.

Strażak dodał, że mimo opanowania sytuacji, drzewo być niebezpieczne.

- Ze względu na to, że po ugaszeniu drzewo stało się zbutwiałe i stanowiło realne zagrożenie przewrócenia się na drogę przy większym podmuchu wiatru, na miejscu pojawiła się straż gminna i sołtys. Zadecydowano o ścięciu drzewa. Na miejscu pracował jeden zastęp, sześciu strażaków - przekazał.

Autor:mj,kw

Źródło: Kontakt 24, tvnmeteo.pl

Źródło zdjęcia głównego: KONTAKT24

Pozostałe wiadomości