W piątek po 16 zgłoszenie o dziecku bez opieki wpłynęło do oficera dyżurnego policji w Gdańsku. Zgłaszająca poinformowała, że przy ulicy Jana Heweliusza biega mała dziewczynka i jest sama. Na miejsce skierowano najbliższy patrol policji.
Jak przekazała nam młodszy aspirant Edyta Krefta z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku, funkcjonariusze wylegitymowali kobietę, która zaalarmowała służby, ustalili okoliczności odnalezienia dziecka i przekazali wszystkie informacje oficerowi dyżurnemu.
O godzinie 16.50 wpłynęło kolejne zgłoszenie. Wynikało z niego, że podczas zwiedzania kościoła od matki oddaliła się 2,5-letnia córka. Kobieta nie znała języka polskiego, o pomoc poprosiła przechodnia, który zadzwonił pod numer alarmowy 112.
Matka znajdowała się około 400 metrów od miejsca, w którym odnaleziono dziecko. Dziewczynka nie odniosła żadnych obrażeń i nie wymagała pomocy medycznej. Została przekazana pod opiekę kobiety.