Wielka Brytania

Wielka Brytania

Przeciwnicy niepodległości Szkocji mają zaledwie 4 pkt proc. przewagi nad jej zwolennikami - wynika z najnowszego sondażu ośrodka YouGov opublikowanego w czwartek, dokładnie tydzień przed referendum w sprawie oderwania się Szkocji od Wielkiej Brytanii.

Wielka Brytania nie wyklucza udziału w militarnej akcji przeciw Państwu Islamskiemu, ale nie chce uczestniczyć w nalotach. Przynajmniej w Syrii - przekazał w czwartek szef brytyjskiej dyplomacji Philip Hammond. W atakach z powietrza nie wezmą też udziału Niemcy, o czym zapewnił szef tamtejszego MSZ Frank-Walter Steinmeier. To reakcje po wystąpieniu prezydenta USA Baracka Obamy, który z kolei nie przewiduje działań lądowych swoich wojsk.

Tydzień przed referendum w Szkocji wybucha debata na temat tego, ile nowy kraj powinien mieć ropy. Wszystko dlatego, że Szkocja to serce przemysłu energetycznego Wielkiej Brytanii. Firmy energetyczne i ich dostawcy zatrudniają około 200 tys. osób i zarabiają dla gospodarki ok. 15 mld funtów.

53 proc. Szkotów chce zagłosować "nie" w referendum 18 września, a za niepodległością zamierza opowiedzieć się 47 procent mieszkańców regionu - wynika z sondażu ogłoszonego w środę. Dane te uwzględniają tylko osoby o wyrobionej opinii. Co dziesiąty Szkot nadal jest niezdecydowany.

Książęca para oczekuje kolejnego potomka - ten krótki komunikat Pałacu Kensington wywołał wczoraj lawinę komentarzy w sieci. Hashtag #RoyalBaby i specjalna mapa pozwalają śledzić, jak wiadomość o spodziewanym dziecku Kate i Williama rozprzestrzeniała się w mediach społecznościowych. W okamgnieniu obiegła wszystkie kontynenty.

Według opublikowanego we wtorek sondażu TNS, liczba zwolenników oderwania Szkocji od Zjednoczonego Królestwa wzrosła, przy jednoczesnym spadku liczby przeciwników. Referendum w tej sprawie odbędzie się 18 września. Z kolei we wcześniejszym sondażu YouGov po raz pierwszy zwolenników niepodległości było minimalnie więcej niż przeciwników.

Lotnisko Luton na północ od Londynu w poniedziałek wznowiło pracę po kontrolowanym zdetonowaniu przez saperów podejrzanego pakunku. Wcześniej tego dnia z powodu znaleziska zarządzono ewakuację lotniska i na kilka godzin zawieszono wszystkie przyloty.

Książęca para oczekuje kolejnego potomka. Królowa i członkowie obu rodzin są zachwyceni tą informacją - tym lakonicznym oświadczeniem Pałac Kensington potwierdził plotki, które od co najmniej miesiąca krążyły po anglojęzycznych mediach. Nieco ponad rok po narodzinach pierwszego syna 32-letnia Kate spodziewa się drugiego dziecka.