prognoza

prognoza

W sobotni wieczór przez środek Polski rozciągają się burzowe chmury. Wyładowania uważnie obserwuje od późnego popołudnia synoptyk TVN Meteo Wojciech Raczyński. Podkreśla, że burze są słabe i towarzyszą im przelotne opady oraz wiatr, który w porywach osiąga prędkość około 50-55 km/h.

W ten weekend zawody biegowe będą odbywać się od morza po góry. W Gdańsku szybki bieg ze startem i metą na Westerplatte, a w Karpaczu Lawina, czyli zbieg ze Śnieżki do schroniska Samotnia. I oczywiście maraton we Wrocławiu - to zawody nr 1 podczas weekendu. Sprawdźcie jaka będzie pogoda podczas tych i wielu innych biegów.

Nad morskimi i górskimi kurortami zbiorą się chmury - na północy deszczowe, a na południu burzowe. Jedynie na Mazurach aura będzie pogodna. Termometry wskażą od 16 st. C do 25 st. C.

W tekście prognozy dla Polski na najbliższe dni często używałam słów „słonecznie, pogodnie”. Bo pogodnie i słonecznie jest, i będzie na przeważającym obszarze Polski, a od poniedziałku w całym kraju.

W piątek mieszkańcy Polski wschodniej nie będą narzekać na warunki drogowe. Deszcz popada jedynie na zachodzie kraju. Nie wykluczone są również wyładowania atmosferyczne, które przyniosą do 20 l/mkw. wody.

W Europie słońce umili wypoczynek wielu turystom. Bezchmurnego nieba mogą się spodziewać ci, którzy spędzają wakacje między innymi na hiszpańskim wybrzeżu. Upalnej aury można się również spodziewać w afrykańskich kurortach. Na światowej mapie kurortów będą też takie miejsca, w których prognozowane są burze i opady deszczu.

Czwartkowy poranek należał do dość mglistych. - Widać, że nic nie widać - skwitowała w porannym programie "Wstajesz i Wiesz" na antenie TVN24 Agnieszka Cegielska.

W ciągu najbliższych dni opady deszczu będą utrzymywały się zwłaszcza na zachodzie Polski. Synoptycy nie wykluczają również burz. W ich trakcie powieje z prędkością do 80 km/h. Na termometrach w całej Polsce wartości powyżej 20 stopni będziemy oglądać od piątku.

W czwartek tylko mieszkańcy Pomorza nie będą potrzebowali parasola - w pozostałych województwach spodziewane są opady i lokalne burze. Najwięcej deszczu spadnie południowym zachodzie - miejscami nawet 50 l/mkw. W centrum także będzie deszczowo, zaś na północnym wschodzie niewykluczone, że zagrzmi i mocno powieje. Biomet tego dnia będzie niekorzystny, zaś termometry wskażą od 16 do 23 st. C.

W czwartek prawie wszyscy kierowcy w Polsce napotkają utrudnienia w postaci opadów deszczu. Najtrudniejsze warunki wystąpią na trasach w województwach na południowym zachodzie, gdzie spadnie nawet 50 l/mkw. oraz w części północno-wschodniej, gdzie niewykluczone są burze.

Jak zapowiada się czwartek w kurortach świata? Burzowo będzie w Portugalii, w Chorwacji, w Grecji, ale też w kurortach Ameryki Łacińskiej, na Malediwach i w Indonezji. Z pełnego słońca będą się cieszyć ci, którzy przebywają w Hiszpanii i w Afryce.