Bydgoszcz

Bydgoszcz

Około pół roku zamknięty będzie jeszcze most Uniwersytecki w Bydgoszczy. W środę miasto poznało listę firm, które chcą naprawić przeprawę. Dają sobie na to 180 dni. A chodzi o zaledwie siedmioletnią konstrukcję. Drogowcy zamknęli ją w trybie natychmiastowym po awarii elementów mocujących. Miasto zapowiada, że będzie domagać się od projektanta trasy zwrotu poniesionych kosztów. Sprawą zajęła się już prokuratura.

Jeszcze żaden pseudohodowca w Polsce nie usłyszał tak wysokiego wyroku za znęcanie się nad zwierzętami. Małżeństwo, które w tragicznych warunkach rozmnażało 170 psów, zostało skazane na karę bezwzględnego więzienia. Ich "hodowla", przez błędy legislacyjne, była prowadzona legalnie. To luka w prawie pozwoliła im niekontrolowanie rozmnażać psy rasopodobne. I nadal pozwala.

Na osiedlach w Bydgoszczy po zmroku nie świecą latarnie. Spółdzielnie chcą pozwać miasto za wyłączone lampy. Miasto przerzuca odpowiedzialność na spółdzielnie, a mieszkańcy muszą chodzić po ciemku. Łukasz Wieczorek.

Ma siedem lat i nie nadaje się już do użytku. Ekspertyza mówi jasno: korzystanie z mostu Uniwersyteckiego w Bydgoszczy może zakończyć się tragedią. Drogowcy musieli zamknąć przeprawę. Most wytrzymał bez naprawy kilka lat, ale w Polsce są też drogi, które trzeba remontować już kilka tygodni po modernizacji. Przykłady zebrał Łukasz Wieczorek.