Ogień i dym nad miastem. Jest zarzut dla jednego z lokatorów spalonego budynku

Strażacy gaszą pożar przy ulicy Łochowskiej w Bydgoszczy
Pożar domu przy ulicy Łochowskiej w Bydgoszczy
Źródło wideo: OSP Bydgoszcz - Fordon
Źródło zdj. gł.: OSP Bydgoszcz - Fordon
W związku z piątkowym pożarem przy ul. Łochowskiej w Bydgoszczy policja zatrzymała 55-latka, który miał doprowadzić do zdarzenia. Mężczyzna usłyszał zarzut nieumyślnego sprowadzenia niebezpieczeństwa i został objęty policyjnym dozorem. Może trafić do więzienia na kilka lat.
Artykuł zawiera materiały przesłane na KONTAKT24

Prawdopodobną przyczyną piątkowego pożaru, który wybuchł w jednym z domów wielorodzinnych przy ul. Łochowskiej w Bydgoszczy było zapalenie się sadzy w kominie. Do zdarzenia miało dojść po tym, jak jeden z mieszkańców rozpalił w piecu.

- 55-letni lokator próbował sam gasić pożar, ale nie udało mu się i ogień szybko się rozprzestrzenił - przekazała Lidia Kowalska z Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy.

Policja zatrzymała go do sprawy. Początkowo wszczęła przeciwko mężczyźnie postępowanie z artykułu, mówiącego o narażeniu człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

- Po konsultacji z prokuratorem nastąpiła zmiana kwalifikacji czynu na artykuł dotyczący nieumyślnego sprowadzenia zdarzenia, które zagraża życiu lub mieniu w wielkich rozmiarach - przekazała Lidia Kowalska z Zespołu Komunikacji Społecznej Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy.

Czyn jest zagrożony karą pozbawienia wolności nawet do pięciu lat. Prokurator na razie zastosował wobec mężczyzny policyjny dozór.

Kłęby dymu widoczne z daleka

Przypomnijmy, że zgłoszenie o pożarze wpłynęło do strażaków w piątek około godziny 17.30. Ogień szybko się rozprzestrzenił, a kłęby dymu były widoczne z odległych części miasta.

Strażacy gasili pożar przy ulicy Łochowskiej w Bydgoszczy
Strażacy gasili pożar przy ulicy Łochowskiej w Bydgoszczy
Źródło zdjęcia: OSP Bydgoszcz - Fordon
Ogień szybko rozprzestrzenił się na dach budynku
Ogień szybko rozprzestrzenił się na dach budynku
Źródło zdjęcia: KM PSP Bydgoszcz 

- Pierwsze zawiadomienie, które do nas wpłynęło, mówiło o dużym zadymieniu na poddaszu i zapalonej sadzy - poinformował Karol Smarz z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Bydgoszczy.

Pożar w Bydgoszczy
Pożar w Bydgoszczy
Źródło zdjęcia: OSP Bydgoszcz - Fordon

W akcji brało udział 16 zastępów ratowniczo-gaśniczych - ponad 60 strażaków. Z płonącego domu strażacy ewakuowali trzy osoby, w tym niemowlę. Dziesięcioro innych mieszkańców opuściło budynek samodzielnie jeszcze przed przyjazdem służb. Pożar strażacy opanowali około północy.

Akcja gaśnicza trwała całą noc
Akcja gaśnicza trwała całą noc
Źródło zdjęcia: KM PSP Bydgoszcz 

- To był trudny pożar ze względu na duże zadymienie. Po wielu godzinach ogień został ugaszony, ale trwają prace rozbiórkowe poddasza i dachu budynku. Obiekt w tej chwili nie nadaje się do zamieszkania. Straty będą liczone w milionach, bo w budynku było 12 mieszkań - dodał Karol Smarz.

Pożar domu w Bydgoszczy
Pożar domu w Bydgoszczy
Źródło: Kontakt24/ Magdalena

Bydgoskie Centrum Zarządzania Kryzysowego zapewniło 21 pogorzelcom nocleg. W pożarze nikt nie ucierpiał.

Ogień gasiło ponad 60 strażaków
Ogień gasiło ponad 60 strażaków
Źródło zdjęcia: KM PSP Bydgoszcz 
Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: