Polska i Świat

Polska i Świat

Choć jedna czwarta mieszkańców żyje poniżej granicy ubóstwa, nie przeszkadza to rządzącym ścigać się z najbogatszymi. W sobotę testowali napęd atomowy dla swojej łodzi podwodnej, dwa dni później odbyły się testy nowego pocisku. Nie minęło kilka godzin, gdy zwodowali własny lotniskowiec. Indie w czołówce wyścigu zbrojeń.

Wyrok jest surowy, a sentencja enigmatyczna - mowa o zbrodniach przeciwko Koreańskiej Republice Ludowo-Demokratycznej. Co kryje się za tym stwierdzeniem nie wie nikt, ale nie zmienia to faktu, że amerykański misjonarz musi spędzić w północnokoreańskim więzieniu 15 lat.

Pierwszy raz ucierpiał, gdy miał zaledwie dziewięć dni. A gdy w ciągu kolejnych tygodni jeszcze trzy razy potrzebował natychmiastowej pomocy, mieszkańcy wioski, z której pochodzi, uznali, że krzywdzi go matka i wykluczyli ją ze wspólnoty. Trzymiesięczny chłopiec trafił do indyjskiego szpitala. Dopiero tam orzeczono, że cierpi na niezwykle rzadką chorobę określaną jako "spontaniczny samozapłon".

Niemal tydzień arcytrudnych warunków. Ponad sześćdziesięciu śmiałków walczyło z lodowatą wodą, prądami cieśniny Beringa, chorobą morską, a przede wszystkim z samymi sobą. Jednak się udało.

Marzy tylko o normalności. Mała dziewczyna chora na białaczkę chce wrócić do swojego przedszkola i chce wyglądać jak dawniej. Jak przed chemioterapią. Dla dziecka utrata włosów, zmiana wyglądu - potęguje tylko stres chorowania. Peruka dla przedszkolaka to duży wydatek - ale mieszkańcy rodzinnego miasteczka organizują pomoc.

Tak zwany przyjaciel rodziny - porywaczem i mordercą w jednym. Wpadł przez przypadek. Porwał 16-letnią dziewczynę - wcześniej zabił jej brata i matkę. Porwaną przetrzymywał w samochodzie przykrytym gałęziami. Gdyby nie przypadkowy spacer w tej okolicy. Gdyby nie fakt, że spacerujący to były szeryf - ta historia mogłaby potoczyć się zupełnie inaczej. Jeszcze bardziej dramatycznie.

Tajemniczy uśmiech Mony Lisy - czy będzie teraz mniej zagadkowy. Naukowcy robią, co mogą, by dowiedzieć się więcej o kobiecie uwiecznionej przez Leonarda da Vinci. W poszukiwaniu odpowiedzi - schodzą już pod ziemię. I zaglądają do grobów. Tam chcą odnaleźć DNA modelki. Trudne zadania - fascynujące nie mniej niż jej uśmiech.

Premier w przebraniu. Bliżej ludzi, bliżej ludzkich spraw. Siada za kierownicą taksówki i słucha o czym się mówi. Tak wygląda kampania w Norwegii. Tamtejsza Partia Pracy dołuje w sondażach. Więc szef rządu siada za kółkiem. Swoimi obywatelami zainteresowany - politycznie zdesperowany.

Antyrosyjskie demonstracje z powodu antygejowskiej ustawy - i zimowe igrzyska w Soczi w tle. Na świecie o tym głośno, ale ten hałas nie robi wrażenia na Kremlu. Nie będzie ani łagodzenia prawa wobec homoseksualistów, ani zawieszenia go na czas igrzysk. W Rosji debata obyczajowa toczy się na zupełnie innym poziome i zachodowi raczej trudno to i zrozumieć i zaakceptować. Barack Obama prowokacyjnie deklaruje: mam nadzieję, że amerykańscy geje przywiozą z Soczi rekordowo dużo medali.

Chce przerazić kierowców - reżyser Werner Herzog z jasnym przesłanie pod adresem kierowców. Jedziesz - nie pisz. Jeden niewinny sms pisany w trakcie kierowania autem - można oznaczać śmierć na drodze. I oznacza. W Ameryce rocznie z tego powodu dochodzi nawet do stu tysięcy wypadków. Kampania społeczna za oceanem - adresatów ma także na naszych polskich drogach.

Legendarne Pendolino już w Polsce. Już w barwach Polskich Kolei Państwowych. Oficjalnie powitane we Wrocławiu - jedzie na testy. Potencjalni pasażerowie patrzą i już pytają, kiedy i oni pojadą. Za ile. I jak szybko. Na razie wiadomo tyle, że polskie tory - włoskie Pendolino trochę przyhamują.

Wakacyjna miłość do tatuaży. Podobno robimy je coraz chętniej, a tej chęci sprzyja urlopowe wyluzowanie. Potem już tak luźno nie jest. Bo po trzeba pocierpieć z opatrunkiem. I kto wie - być może na całe życie z rysunkiem, który wybrało się nie wnikając w szczegóły. Kilka szczegółów, które warto poznać zanim imponująca kotwica uatrakcyjni nasze ramię.

Nie będzie parady i uroczystości przy grobie nieznanego żołnierza - tak ma wyglądać tegoroczne święto Wojska Polskiego w Warszawie. Powód jest prozaiczny – plac Piłsudskiego jest w remoncie, ale logistycznie powoduje to spore komplikacje. Defilada jedynie w okolicach Belwederu. Próby już trwają. Po cichu, o ile to możliwe.

Pieszy ma być pierwszy. Jeśli zbliża się do pasów jezdni, kierowca musi się zatrzymać. Takie zmiany w przepisach ruchu drogowego proponują posłowie. I wzorują się na tym co już z powodzeniem i to od lat działa w Niemczech. Polscy kierowcy są sceptyczni. Piesi trochę też, bo nie wszyscy wierzą, że nowe przepisy zdziałają na pasach cuda.

Piłkarska kadra czeka - owszem na towarzyski mecz z Danią. Czeka też na reklamy. A dokładanie udział w nich. I udział za udział, czyli pieniądze. Miliony do wzięcia - pytanie: indywidualnie czy grupowo. Jak potraktować piłkarzy polskiej reprezentacji piłkarskiej. Przepisy nie są jasne - są więc kontrowersje przed wejściem na filmowy, reklamówkowy plan.

Jak kontaktują się ze sobą szefowie Al Kaidy? Z czego korzystają? Te pytania od dawna nurtują wszystkie służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo. Pytania są jak najbardziej aktualne, zwłaszcza po informacji, że powodem zamknięcia około 20 ambasad amerykańskich była telekonferencja szefów terrorystycznych oddziałów.

Wielka Brytania wstrząśnięta śmiercią 14-latki. To czwarta ofiara cyber-przemocy na Wyspach. Dziewczyna powiesiła się, bo szydzono z niej w internecie. Użytkownicy portalu ask.fm drwili z jej urody i grozili śmiercią. Organizacje chroniące dzieci nie kryją oburzenia, a premier Dawid Cameron wzywa do bojkotu, jak to określił, "nikczemnych" sieci społecznościowych.

Jak kontaktują się ze sobą szefowie Al-Kaidy? Z czego korzystają? Te pytania od dawna nurtują wszystkie służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo. Pytania są jak najbardziej aktualne, zwłaszcza po informacji, że powodem zamknięcia około 20 ambasad amerykańskich była telekonferencja szefów terrorystycznych oddziałów. Odtworzono prawdopodobny obraz tej tajnej narady.

68 lat temu, dokładnie 9 sierpnia 1945 roku Amerykanie zrzucili bombę atomową na Nagasaki. W kilka sekund zginęło około 80 tysięcy osób, a liczba ofiar stopniowo zwiększała się ze względu na chorobę popromienną. W Japonii od kilku dni trwają rocznicowe obchody tragicznych ataków na Hiroszimę i Nagasaki.

W jednym z chińskich szpitali lekarze sprzedawali noworodki. Rodzicom wmawiali, że ich dzieci nie żyją lub, że ich dni są policzone, bo urodziły się z poważnymi chorobami genetycznymi. Sytuacja trwała kilka lat, a przerwał ją anonimowy telefon na policję.