Obalony prezydent Tunezji pochowany w Arabii Saudyjskiej

TVN24


Zmarły w czwartek były autokratyczny prezydent Tunezji Zin el-Abidin Ben Ali został w sobotę pochowany w Medynie na zachodzie Arabii Saudyjskiej, dokąd uciekł pod naciskiem protestów społecznych w 2011 roku - podała agencja AFP, powołując się na świadków.

Ben Ali zmarł w Dżuddzie, na południe od Medyny, w prowincji Mekka nad Morzem Czerwonym. Został pochowany na cmentarzu Dżannat Al-Baqi, najstarszym cmentarzu muzułmańskim w Medynie, niedaleko grobu proroka Mahometa - poinformowali świadkowie. Ben Ali leczony był na nowotwór prostaty i w zeszłym tygodniu trafił do szpitala.

Śmierć byłego prezydenta miała miejsce cztery dni po drugich demokratycznych wyborach w Tunezji od 2011 roku. Od tego czasu kraj miał dziewięć rządów.

Skazany na dożywocie

Rewolucja w Tunezji z przełomu lat 2010 i 2011 doprowadziła do odsunięcia od władzy reżimu Ben Alego. 14 stycznia 2011 roku Ben Ali wraz z rodziną zbiegł do Arabii Saudyjskiej. Nowym władzom Tunezji nie udało się jednak doprowadzić do jego ekstradycji.

W okresie po obaleniu jego reżimu Ben Ali został zaocznie skazany na dożywocie za brutalne tłumienie protestów podczas rewolty przeciw swoim rządom. W innych zaocznych procesach został skazany w sumie na 86 lat więzienia, między innymi za przywłaszczenie publicznych pieniędzy, przechowywanie w swych tunezyjskich posiadłościach broni i narkotyków oraz w związku ze śmiercią manifestantów. Rewolucja w Tunezji doprowadziła do zalegalizowania wielu prześladowanych podczas rządów Alego partii politycznych.

Obalony prezydent

Pokojowe obalenie długoletniego dyktatora Tunezji stało się inspiracją dla tak zwanej arabskiej wiosny. Od tego czasu kraj wprowadził daleko idące demokratyczne reformy, zmaga się jednak z poważnymi problemami gospodarczymi.

Po tak zwanej jaśminowej rewolucji Ben Ali był powszechnie znienawidzony, ale niektórzy zaczęli wzywać do jego powrotu, ponieważ problemy gospodarcze i związane z bezpieczeństwem wciąż nękały nową tunezyjską demokrację.

Tunezja jest postrzegana na Zachodzie jako jedyny kraj Bliskiego Wschodu i Maghrebu, w którym arabska wiosna odniosła sukces. Jednak od obalenia Ben Alego kraj miał dziewięć rządów i żadnemu z nich nie udało się wyeliminować głęboko zakorzenionych problemów gospodarczych.

Autor: MP/adso / Źródło: PAP