Świat

Współpracownik Saddama Husajna poparł antyrządowych demonstrantów

Świat

WikipediaWspółpracownik Saddama Husajna przekazał w nagraniu wideo poparcie uczestnikom antyrządowych demonstracji

Izzat Ibrahim Al-Duri, najwyższy rangą funkcjonariusz byłego reżimu Saddama Husajna pozostający na wolności, przekazał w nagraniu wideo poparcie uczestnikom antyrządowych demonstracji w Iraku, które przetaczają się głównie przez sunnickie regiony kraju.

- Każde miasto i każdy region, każdy Irakijczyk oraz wszystkie siły narodowe i islamskie popierają wasze żądania zmierzające do obalenia persko-safawidzkiego sojuszu - oświadczył Duri. Było to odniesienie do perskiej dynastii Safawidów panującej od XVI do XVIII wieku, która kontrolowała również część dzisiejszego Iraku.

Dawny współpracownik Saddama Husajna oświadczył też, że jego "ruch oporu" nie wyklucza "ukarania w sposób surowy i odpowiedni wszystkich, którzy popierają safawidzki projekt".

Prawdziwe czy nie?

Podobnie jak przy okazji poprzedniego nagrania wideo Duriego, rozpowszechnionego w kwietniu 2012 roku, nie można zweryfikować ani daty filmu, ani jego autentyczności. W ciągu dwóch ostatnich tygodni dziesiątki tysięcy przedstawicieli sunnickiej mniejszości Iraku protestowały przeciwko rządowi szyickiego premiera Nuriego al-Malikiego, oskarżając go o dyskryminację. Jednym z ich głównych żądań jest uwolnienie więźniów. Przeciwnicy Malikiego oskarżają władze, zdominowane przez szyitów, że wykorzystują antyterrorystyczne ustawodawstwo jako pretekst w walce ze społecznością sunnicką. W piątek tysiące ludzi demonstrowały w Bagdadzie, a także w wielu prowincjach na północ od stolicy. W prowincji Anbar na zachodzie demonstranci w dalszym ciągu blokują drogę między Bagdadem a Jordanią.

Wysoki funkcjonariusz

Ukrywający się Duri, o którego śmierci kilkakrotnie informowano, był wiceprzewodniczącym Rady Dowództwa Rewolucji, najwyższego organu władzy w Iraku za czasów Saddama Husajna. Po egzekucji dyktatora w 2006 roku objął przywództwo nad jego partią Baas. Po inwazji na Irak w 2003 roku Duri był człowiekiem numer sześć na amerykańskiej liście najbardziej poszukiwanych Irakijczyków. Za jego ujęcie oferowano 10 mln dolarów nagrody. USA oskarżały go o kierowanie rebelią, która osiągnęła kulminację w latach 2005-2007.

Autor: mn//kdj / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Wikipedia