Nad ranem czasu polskiego amerykańskie wojsko przeprowadziło operację wojskową w Wenezueli.
Kilka godzin później prezydent Donald Trump poinformował, że przywódca tego kraju Nicolas Maduro wraz z żoną zostali schwytani i wywiezieni z kraju. Później prokuratura generalna USA poinformowała o akcie oskarżenia wobec Maduro, który czeka na niego w Nowym Jorku.
Więcej o szczegółach operacji Trump mówił na konferencji prasowej temu poświęconej.
Trump: wiceprezydentka Wenezueli jest skłonna zrobić, co konieczne
Podczas konferencji Trump wspomniał o wiceprezydentce Wenezueli Delcy Rodriguez.
- Ona właśnie została zaprzysiężona, ale, jak wiecie, została wybrana przez Maduro. Marco (Rubio, sekretarz stanu - red.) pracuje nad tym bezpośrednio. Właśnie z nią rozmawiał i zasadniczo jest gotowa zrobić to, co naszym zdaniem jest konieczne, aby uczynić Wenezuelę ponownie wielką - powiedział Trump. - Ona odbyła długą rozmowę z Marco i powiedziała: "Zrobimy cokolwiek zechcecie" - dodał.
Prezydent zaznaczył jednak, że Wenezuelą rządzić będzie grupa wybrana przez USA i wkrótce ogłosi nazwiska urzędników, którzy przejmą władze. Zagroził przy tym, że siły USA pozostaną na miejscu i mogą przeprowadzić kolejny atak, jeśli będzie to konieczne, by obecni członkowie reżimu spełnili żądania USA.
Trump stwierdził, że członkowie jego gabinetu będą współpracować z Wenezuelczykami, by "upewnić się, że Wenezuela jest w dobrym stanie". - Bo jeśli po prostu odejdziemy, kto przejmie władzę? To znaczy, nie ma nikogo, kto mógłby ją przejąć - powiedział.
Pytany o złe doświadczenia USA w podobnej sytuacji w Iraku, Trump odparł, że Ameryka miała wtedy innego prezydenta. Dodał też, że nie będzie to się wiązać z żadnymi kosztami, a USA otrzymają rekompensatę za wszystkie wydatki.
Trump: Machado nie cieszy się poparciem społecznym
Jedno z pytań dotyczyło roli, jaką ewentualnie miałaby teraz odgrywać przywódczyni wenezuelskiej opozycji Maria Corina Machado, która w 2025 roku otrzymała Pokojową Nagrodę Nobla.
Trump odparł, że to "miła osoba", ale wyraził wątpliwości, czy będzie w stanie rządzić krajem. Stwierdził, że Machado nie cieszy się poparciem ani szacunkiem społeczeństwa.
Wcześniej w sobotę sama Machado napisała w mediach społecznościowych, że prezydenturę powinien objąć zwycięzca ostatnich wyborów Edmundo Gonzalez Urrutia.
Autorka/Autor: mjz/adso
Źródło: TVN24, PAP
Źródło zdjęcia głównego: RAYNER PENA R/EPA/PAP