Świat

Funkcjonariusz więzienny wjechał samochodem w ludzi protestujących na ulicy

Świat


Dramatycznie zakończył się pokojowy protest przed jednym z zakładów karnych w amerykańskim stanie Rhode Island. Grupa aktywistów protestowała przeciwko federalnej polityce imigracyjnej. W pewnym momencie w siedzących na ziemi ludzi wjechał pick-up, prowadzony przez jednego z funkcjonariuszy więziennych.

Do incydentu doszło w środę około godziny 22 czasu lokalnego (16 czasu polskiego).

Przed zakładem karnym grupa osób protestowała przeciwko porozumieniu zakładu karnego z ICE [Federalną Agencją Imigracyjno-Celną - przyp. red.]. W pewnym momencie jeden z funkcjonariuszy wjechał w ludzi samochodem. Ci zgromadzili się wokół auta i oburzeni zablokowali drogę. Niektórzy z nich krzyczeli: "Wstyd!" i "Cały świat patrzy".

Aby przegonić zgromadzonych, inni funkcjonariusze rozpylali gaz pieprzowy.

- Protestowaliśmy pokojowo, siedząc na ziemi. Podjechał funkcjonariusz w SUV-ie, chciał zepchnąć nas z drogi, inni rozpylali gaz. Teraz piecze mnie twarz - mówił jeden z protestujących.

Wjechał w tłum, zrezygnował ze stanowiska

Według demonstrujących dwie osoby trafiły do szpitala, a trzy zostały poddane badaniom na miejscu z powodu efektów działania gazu pieprzowego.

- Jedna z rannych osób to Jerry Belair, który doznał złamania nogi i wewnętrznego krwotoku - przekazała organizatorka protestu Amy Anthony.

Mężczyzna, który wjechał w tłum, został zidentyfikowany jako kapitan Thomas Woodworth. W piątek, po dwóch dniach od wydarzenia, Woodworth zrezygnował ze stanowiska, jednak nie skomentował sprawy. Incydent zbadają stanowa policja i prokuratura.

- Po tym co się stało, on powinien zostać zwolniony i postawiony przed sądem - stwierdził działacz Never Again Matthew Harvey. - Rezultat jest, on już tam nie pracuje, to postęp - uznał.

Gina Raimondo, gubernator stanu Rhode Island, przyznała, że była oburzona, kiedy zobaczyła nagranie z wydarzenia. - Nasz region i kraj działają w oparciu o ideę, że każdy ma prawo wyrażać swoją opinię publicznie i w spokoju - podkreśliła.

Do zdarzenia doszło przy zakładzie karnym w amerykańskim Rhode IslandMapy Google, tvn24.pl

Autor: akw//plw / Źródło: AP, CNN