W tureckim parlamencie wybuchła bójka z udziałem deputowanych partii rządzącej i opozycji, którzy próbowali zablokować zaprzysiężenie nowego ministra sprawiedliwości. Akin Gurlek, jeszcze jako prokurator generalny Stambułu, nadzorował zatrzymania i procesy polityków opozycji.
Ostatecznie były prokurator generalny Stambułu złożył przysięgę w otoczeniu parlamentarzystów rządzącej Partii Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP).
Główny prokurator Stambułu "nagrodzony" za represje wobec opozycji
Jako prokurator Gurlek przewodniczył głośnym procesom przeciwko członkom głównej partii opozycyjnej, Republikańskiej Partii Ludowej (CHP) - procesom, które opozycja od dawna potępiała jako motywowane politycznie. Na polecenie Gurleka zatrzymano m.in., a następnie tymczasowo aresztowano, ówczesnego demokratycznie wybranego burmistrza Stambułu, Ekrema Imamoglu.
Imamoglu został kilka dni później wybrany przez CHP na swojego kandydata w wyborach prezydenckich w 2028 roku. Jego zatrzymanie wywołało w Turcji największą falę protestów od 2013 roku.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Protesty na placu Taksim
Wiceprzewodnicząca CHP Gul Ciftci napisała w środę na platformie X, że "mianowanie głównego prokuratora Stambułu na stanowisko ministra sprawiedliwości jest wyraźną nagrodą za działania, jakie prowadził przeciwko partii" opozycyjnej. Rząd zapewnia, że Gurlek i cały wymiar sprawiedliwości działają niezależnie.
Prezydent Recep Tayyip Erdogan, poza zmianą w resorcie sprawiedliwości, mianował też w miejsce dotychczasowego szefa MSW Alego Yerlikai byłego gubernatora prowincji Erzurum Mustafę Ciftciego. Nie podano oficjalnego powodu rekonstrukcji rządu. W Dzienniku Urzędowym napisano jedynie, że ustępujący ministrowie "zwrócili się o zwolnienie" ze swoich obowiązków.
Opracował Adam Styczek/ads
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: Reuters