Gwałtowny spadek temperatury po kilku bardzo upalnych dniach spowodował gwałtowne załamanie pogody w zachodnich Niemczech. Na styku gorących i zimnych mas powietrza powstały potężne burze i tornada, które nawiedziły Nadrenię Północną - Westfalię oraz Dolną Saksonię.
W Kolonii zginęła 54-letnia kobieta, która szukała schronienia pod wiaduktem, gdzie potrąciła ją ciężarówka. Drugą śmiertelną ofiarą była 47-latka z Dolnej Saksoni. Na kobietę spadła oberwana gałąź, gdy wyprowadzała psa w okolicy swojego domu.
Tornada i grad
Silny wiatr uformował tornado, które spustoszyło wyspę Helgoland położoną na Morzu Północnym. Rannych zostało jedenaście osób, w tym dwie poważnie. Miejsc do spania pozbawionych zostało około setki turystów nocujących na miejscowym kempingu. Burmistrz wyspy wprowadził stan wyjątkowy i poprosił o pomoc z lądu.
Burze z gradem i tornada w sumie raniły kilkanaście osób w dwóch północno-zachodnich landach.
Dzisiaj powtórka
Synoptycy nie mają dobrych wiadomości. Na dzisiaj zapowiadają powtórkę z poniedziałku. Po upalnym początku dnia popołudniu, na zachodzie ma uformować się nowy front burzowy, który będzie poruszał się na wschód.
Źródło: ENEX, yahoo.de