Źródło zdj. gł.: army.mil
Według ISAF w chwili katastrofy w jej rejonie nie odnotowano ognia nieprzyjaciela. Na chwilę obecną nie wiadomo, co było przyczyną tragedii, ani jakiej narodowości byli zabici.
BBC podaje, że poza ofiarami śmiertelnymi ranni zostali dwaj żołnierze NATO, a także Afgańczyk i amerykański cywil.
2010 rok jest najtragiczniejszy dla sił NATO od początku operacji w Afganistanie. Od stycznia zginęło tam już co najmniej 529 żołnierzy - taką liczbę zabitych podaje prowadząca taką statystyke strona internetowa icasualities.org.
Źródło: BBC, PAP