Biały Dom zmienia zdanie w sprawie sankcji na Rosję

Biały Dom
Trump o wojnie Rosji z Ukrainą: myślałem, że będzie najłatwiejsza do zakończenia
Źródło wideo: TVN24, Reuters
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/DANIEL HEUER / POOL
Po wielu miesiącach projekt nowych sankcji wymierzonych w Rosję zyskał poparcie prezydenta USA Donalda Trumpa. Zmiana stanowiska Białego Domu może przyspieszyć prace nad ustawą w Kongresie.

- Prezydent Trump popiera ten projekt - powiedział przedstawiciel Białego Domu pytany o projekt ustawy sankcyjnej autorstwa zmarłego nagle w sobotę senatora Lindseya Grahama. Zakłada on nowe sankcje przeciwko Rosji oraz cła na towary z państw kupujących rosyjską ropę naftową.

Graham wraz z trójką senatorów z obydwu partii poinformował o tym, że uzyskał zgodę Białego Domu na przyjęcie projektu w nowym brzmieniu w piątek podczas wizyty w Kijowie.

Nowe amerykańskie cła na Rosję

Jak dotąd nie opublikowano nowego tekstu projektu, lecz z nieoficjalnych informacji wynika, że zmienione zostaną przede wszystkim dwa elementy ustawy: zmniejszenie pułapu potencjalnych ceł z 500 proc. do 100 proc. oraz zawężenie tych ceł do państw będących pięcioma największymi nabywcami rosyjskiego surowca.

Dodatkowo powiększone mają zostać uprawnienia prezydenta do przyznawania wyłączeń i wyjątków od ceł.

Obok tego ustawa przewiduje możliwość nałożenia nowych sankcji na sektor energetyczny, wydobywczy i finansowy Rosji.

Propozycje sankcji na Rosję

Pierwotny projekt Grahama, zgłoszony jeszcze w kwietniu ub.r. zyskał podpisy łącznie ponad 80 ze 100 senatorów, lecz do tej pory nie został poddany pod głosowanie ze względu na sprzeciw Białego Domu. W poniedziałek do jak najszybszego przyjęcia ustawy wezwał senator republikanów Chuck Grassley, twierdząc, że byłby to najlepszy sposób na uczczenie pamięci polityka.

W maju swoją wersję ustawy sankcyjnej przegłosowała natomiast Izba Reprezentantów. Ten projekt różni się m.in. tym, że w praktyce zobowiązuje prezydenta do nałożenia nowych sankcji, nie zawiera uprawnień dotyczących nakładania nowych ceł oraz zawiera pakiet 8 mld dolarów na pożyczki na zakup sprzętu dla Ukrainy i jej sąsiadów z NATO. Senat jednak dotychczas nie podjął prac nad tym projektem.

Źródło: PAP
Zobacz także: