Rząd usadowi się na Mount Everest

 
Na sam szczyt Mount Everst rząd jednak nie dojdzie
Źródło zdj. gł.: sxc.hu
Azjatyckie państwa chwytają się oryginalnych pomysłów, by zwrócić uwagę na zagrożenie, jakim jest globalne ocieplenie. Rząd Malediwów obradował pod wodą, a rząd Nepalu zapowiada, że 4 grudnia przeprowadzi posiedzenie na Mount Everest.

Ministrowie polecą do Lukli, gdzie znajduje się jedyne lotnisko w pobliżu Everestu, a stamtąd udadzą się helikopterem do Syangboche, gdzie lekarze stwierdzą, czy mogą polecieć w dalszą drogę.

Tylko sprawni fizycznie

Jeśli diagnoza będzie pozytywna, udadzą się do dolnego obozu na Evereście na krótkie posiedzenie pod gołym niebem - powiedział minister leśnictwa Deepak Bohara.

W Kalapathar na wysokości 5 250 m znajdą się więc sprawni fizycznie członkowie gabinetu.

Nepalczycy dmuchają na zimne. Ze względów bezpieczeństwa na miejsce posiedzenia uda się z nimi zespół lekarski.

Na górze lub pod wodą

Posiedzenie rządu na Mount Everest ma zwrócić uwagę na problem topniejących lodowców himalajskich przed szczytem klimatycznym w Kopenhadze.

Uwagę na globalne ocieplenie chciał zwrócić też rząd Malediwów, który sześć metrów pod powierzchnią Oceanu Indyjskiego podpisał dokument wzywający do zmniejszenia na całym świecie emisji związków węgla do atmosfery.

Źródło: PAP

Czytaj także: